Everton wyrasta na jednego z głównych graczy w wyścigu o podpis Raoula Bellanovy, 26-letniego obrońcy Atalanty. Jak donosi The Times, klub z Liverpoolu jest zdeterminowany, aby sprowadzić Włocha jako następcę odchodzącego kapitana, Seamusa Colemana.
David Moyes traktuje wzmocnienie prawej strony defensywy jako absolutny priorytet w letnim oknie transferowym. Szkocki menedżer widzi w Bellanovie idealne dopasowanie do swojego systemu, łączącego solidność w obronie z aktywnym wspieraniem ataku. Aby sfinansować tę operację, Everton jest gotowy sprzedać Nathana Pattersona. Reprezentant Szkocji od dłuższego czasu budzi zainteresowanie innych klubów, a na Goodison Park uznano, że Bellanova zagwarantuje większą powtarzalność i jakość w dośrodkowaniach, których brakowało Pattersonowi.
Włoski as na celowniku gigantów Premier League
Raoul Bellanova od momentu przenosin do Atalanty z Torino w 2024 roku rozegrał 80 meczów i zdobył 13 bramek. Takie statystyki u bocznego obrońcy robią wrażenie na skautach w całej Europie, zwłaszcza że zawodnik ten uchodzi za jednego z najlepiej centrujących graczy w lidze. Choć jego kontrakt obowiązuje aż do 2029 roku, Everton liczy na to, że włoski klub zostanie zmuszony do sprzedaży swojej gwiazdy w celu zbalansowania budżetu. Negocjacje nie będą jednak łatwe, bo do gry o defensora włączył się również Tottenham Hotspur.
Jeśli rozmowy z Atalantą utkną w martwym punkcie, Everton ma już przygotowany plan awaryjny. Na liście życzeń Moyesa znajduje się między innymi Georgios Vagiannidis. Obecnie priorytetem pozostaje jednak Bellanova, którego doświadczenie ma pomóc załatać lukę po odejściu Colemana. Klub z Merseyside musi działać szybko, ponieważ Nathan Patterson uzgodnił już warunki wypożyczenia do Sevilli, ale transakcja dojdzie do skutku dopiero wtedy, gdy na Goodison Park trafi nowy prawy obrońca zdolny do gry w pierwszym składzie.
