Sporting CP przygotowuje się do negocjacji w sprawie transferu Daniela Bragançy, a wszystko wskazuje na to, że 27-letni pomocnik kontynuować będzie swoją karierę na Półwyspie Iberyjskim. Według doniesień medialnych, najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla zawodnika jest hiszpańska Valencia. Klub z Lizbony wycenia swojego gracza w przedziale od 8 do 12 milionów euro, co jest kwotą podyktowaną wygasającym za rok kontraktem piłkarza. Sporting woli spieniężyć talent swojego wychowanka już teraz, niż ryzykować jego odejście za darmo w przyszłym sezonie.
Daniel Bragança
Sporting CP→Valencia
Kluczowym czynnikiem, który może przyspieszyć przeprowadzkę do Walencji, są bliskie relacje agenta Bragançy z większościowym udziałowcem hiszpańskiego klubu. Jak informuje dziennik „A Bola”, te powiązania biznesowe stawiają ekipę z Estadio Mestalla w uprzywilejowanej pozycji. Choć wcześniej zainteresowanie pomocnikiem wyrażały również kluby z angielskiej Premier League, temat ten miał rzekomo przygasnąć ze względu na obawy dotyczące historii urazów zawodnika. W tej sytuacji Hiszpania wyrasta na absolutnego faworyta w wyścigu po podpis 27-latka.
Bragança w minionym sezonie potwierdził swoją wysoką formę, notując 37 występów w barwach narodowych, co znacząco podbiło jego renomę na rynku międzynarodowym. Mimo że jego wartość rynkowa szacowana jest na około 10 milionów euro, Sporting wydaje się skłonny zaakceptować ofertę opiewającą na 8 milionów euro, aby domknąć transakcję w obecnym oknie transferowym. Oprócz Valencii, sytuację monitoruje również włoski Milan, jednak to projekt sportowy w Hiszpanii wydaje się obecnie najbardziej konkretną opcją dla środkowego pomocnika.
Obecnie trwają rozmowy między stronami, a Sporting jest otwarty na ustępstwa finansowe, byle tylko uniknąć scenariusza, w którym kluczowy zawodnik odchodzi bez kwoty odstępnego. Transfer Daniela Bragançy do La Liga wydaje się być kwestią najbliższych tygodni, o ile Valencia sfinalizuje ustalenia dotyczące struktury płatności.