İlkay Gündoğan w najnowszym wywiadzie udzielonym mediom zadeklarował chęć kontynuowania kariery w Galatasaray, z którym wiąże go kontrakt obowiązujący do czerwca 2027 roku. Mimo stabilnej sytuacji w Stambule, 35-letni pomocnik wywołał spore poruszenie, nie wykluczając w przyszłości powrotu do 1. FC Nürnberg. To właśnie w barwach popularnego „Clubu” Gündoğan stawiał swoje pierwsze poważne kroki w profesjonalnej piłce w latach 2009–2011, co do dziś budzi w nim ogromny sentyment.
İlkay Gündoğan
Galatasaray→Nürnberg
Doświadczony pomocnik podkreślił, że utrzymuje bardzo bliskie relacje z Norymbergą i potrafi sobie wyobrazić ponowną współpracę z tym zespołem w dowolnej roli. „Mogę sobie wyobrazić powrót do klubu w jakiejkolwiek funkcji w przyszłości” – przyznał zawodnik, co natychmiast podgrzało atmosferę wokół jego potencjalnego transferu jeszcze przed wygaśnięciem obecnej umowy. Choć Gündoğan ma już 35 lat, jego wartość rynkowa wciąż oscyluje w granicach 2 milionów euro, a doświadczenie zdobyte w największych klubach Europy byłoby bezcenne dla drużyny prowadzonej obecnie przez Miroslava Klose.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że Gündoğan nie brał udziału w ostatnich Mistrzostwach Świata 2026, co pozwala mu w pełni skupić się na piłce klubowej. Choć w kontekście zainteresowanych usługami Niemca wymienia się również włoski Inter, to właśnie sentymentalna więź z 1. FC Nürnberg wydaje się najsilniejszym argumentem w przypadku ewentualnej przeprowadzki. Na ten moment piłkarz pozostaje kluczowym elementem środka pola w Galatasaray, gdzie w minionym sezonie notował regularne występy, dokładając do dorobku bramki i asysty w tureckiej Süper Lig.
Obecny kontrakt Gündoğana w Turcji wygasa dopiero za rok, co oznacza, że każda próba wcześniejszego sprowadzenia go do Niemiec musiałaby wiązać się z negocjacjami kwoty odstępnego. 1. FC Nürnberg, występujące obecnie na poziomie 2. Bundesligi, musiałoby przygotować niezwykle atrakcyjny projekt sportowy, by przekonać byłego reprezentanta Niemiec do powrotu na zaplecze elity już teraz. Decydującym czynnikiem może okazać się jednak nie aspekt finansowy, a chęć domknięcia klamry w karierze tam, gdzie wszystko się zaczęło.