Motor Lublin odrzuca ponad milion euro! Transfer Filipa Lubereckiego do Sturm Graz wstrzymany

Jarosław ZającJarosław Zając
14 czerwca 2025 14:06
Motor Lublin odrzuca ponad milion euro! Transfer Filipa Lubereckiego do Sturm Graz wstrzymany

Filip Luberecki, młody i obiecujący zawodnik Motoru Lublin, znalazł się na celowniku austriackiego giganta, Sturmu Graz. Klub, który regularnie występuje w europejskich pucharach, złożył konkretną ofertę, rozpalając wyobraźnię kibiców i ekspertów. Mimo to, włodarze lubelskiego klubu pozostali niewzruszeni, dając jasno do zrozumienia, że ich największy diament nie jest na sprzedaż za każdą cenę. Saga transferowa trzyma w napięciu, a jej finał wcale nie jest przesądzony.

W skrócie:

  • Sturm Graz, mistrz Austrii i uczestnik Ligi Mistrzów, złożył zimą oficjalną ofertę za Filipa Lubereckiego, która wraz z bonusami przekraczała milion euro.
  • Motor Lublin odrzucił propozycję, uznając ją za niewystarczającą i licząc na większy zysk w przyszłości, zarówno sportowy, jak i finansowy.
  • Kluczowym elementem negocjacji jest kontrakt zawodnika, który według doniesień medialnych obowiązywał tylko do końca roku, co stawia Motor pod presją czasu.

Milion euro na stole, a Motor mówi "nie". O co w tym wszystkim chodzi?

Gdy na stole ląduje oferta przekraczająca milion euro za 19-letniego zawodnika z polskiej ligi, większość klubów bez wahania przybiłaby piątkę. Zwłaszcza jeśli oferentem jest Sturm Graz – klub z renomą, grający w Lidze Mistrzów. A jednak, w Lublinie postanowiono pójść pod prąd. Włodarze Motoru uznali, że potencjał Filipa Lubereckiego jest wart znacznie więcej. Ich zdaniem, propozycja Austriaków, choć na papierze wyglądała imponująco, była po prostu "niewystarczająca".

To strategiczna gra, w której Motor stawia na przyszłość. Klub widzi w Lubereckim nie tylko kluczowego zawodnika na boisku, ale także inwestycję. Chcą, aby jego ewentualny transfer stał się pierwszą tak znaczącą sprzedażą, która otworzy Motorowi drzwi na europejskie rynki i ustawi go w pozycji poważnego gracza. Sam zawodnik z dumą przyjął zainteresowanie ze strony tak uznanej marki, ale profesjonalnie zaznaczył, że na razie skupia się wyłącznie na grze dla Motoru. To gest lojalności, ale też świadomość, że dobra forma w Ekstraklasie może tylko podbić jego wartość.

Gra na czas czy strategiczna rozgrywka? Kontrakt Lubereckiego to tykająca bomba

Cała sytuacja ma jednak drugie dno, o którym donosili dziennikarze, chodzi o kontrakt piłkarza. Według wcześniejszych informacji, umowa Lubereckiego z Motorem miała obowiązywać jedynie do końca roku. Jeśli klub nie zadziała szybko i nie wynegocjuje jej przedłużenia, jego pozycja negocjacyjna dramatycznie osłabnie. Mówiąc wprost – latem inne kluby mogłyby pozyskać go za znacznie mniejsze pieniądze lub nawet poczekać na jego status wolnego agenta.

Szymon Janczyk zauważył, że władze Motoru nawet nie podjęły konkretnych negocjacji, co sugeruje, że pierwsza oferta Sturmu została potraktowana jako próba sił, a nie poważna propozycja. Austriacy mieli zresztą gotowy plan – Luberecki miał przez pół roku aklimatyzować się w nowym środowisku, podczas gdy na jego pozycji wciąż grałby podstawowy lewy obrońca, Dimitri Lavalée. To pokazuje, że Sturm myślał o Polaku w perspektywie długoterminowej. Motor ryzykuje, ale jeśli plan wypali, a Luberecki podpisze nową umowę, latem to lublinianie będą dyktować warunki. I wtedy milion euro może okazać się zaledwie zaliczką.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Fortuna 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL arrow_forward
confirmation_number
BUKMACHER Fortuna
BONUS 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL REKLAMA
verified_user Fortuna
Oferta Specjalna: 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Zweryfikowana oferta w Fortuna
REKLAMA