Michael Owen wskazał następcę Mohameda Salaha. Ten transfer może zszokować kibiców Liverpoolu

Jarosław ZającJarosław Zając
7 maja 2026 14:07
Michael Owen wskazał następcę Mohameda Salaha. Ten transfer może zszokować kibiców Liverpoolu
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool stoi przed gigantycznym wyzwaniem zastąpienia Mohameda Salaha. Egipcjanin ma opuścić klub po zakończeniu obecnego sezonu, a media spekulują o jego przenosinach do Arabii Saudyjskiej. Michael Owen przedstawił swoją propozycję na talkSPORT.

Były gwiazdor Liverpoolu uważa, że idealnym kandydatem do wypełnienia luki po Salahy jest Jarrod Bowen. Owen przyznał, że jest pod ogromnym wrażeniem umiejętności kapitana West Hamu, z którym miał okazję współpracować przy programie telewizyjnym. Emerytowany napastnik podkreśla, że Bowen dysponuje świetnym wykończeniem obiema nogami, szybkością oraz precyzją przy stałych fragmentach gry. Według Owena piłkarz ten pasowałby do ekipy z Anfield, zwłaszcza gdyby jego obecny klub spadł z ligi.

Trudne negocjacje z londyńskim klubem

Sprowadzenie 29-letniego reprezentanta Anglii nie będzie jednak proste. Bowen jest związany kontraktem z West Hamem aż do 2030 roku, co daje londyńczykom ogromną przewagę negocjacyjną. Klub z London Stadium traktuje swojego lidera jako kluczową postać i nie zamierza go sprzedawać, nawet w przypadku degradacji do niższej klasy rozgrywkowej. Liverpool musiałby wyłożyć na stół potężną kwotę, aby przekonać władze Młotów do oddania swojego kapitana w letnim oknie transferowym.

Choć na liście potencjalnych następców Salaha pojawiają się takie nazwiska jak Michael Olise, Anthony Gordon czy Maghnes Akliouche, sugestia Owena rzuca nowe światło na plany transferowe The Reds. Styl gry Bowena wykazuje wiele podobieństw do profilu Egipcjanina, co czyni go interesującą opcją taktyczną. Na ten moment Liverpool nie podjął jeszcze oficjalnych kroków w sprawie pozyskania Anglika, ale opinia legendy klubu może skłonić działaczy do poważnego rozważenia tej kandydatury.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!