Spór między Widzewem Łódź a Pogonią Szczecin wokół transferu Darko Churlinova może mieć znacznie głębsze podłoże. Tomasz Włodarczyk ujawnił nowe informacje, które mogą tłumaczyć napięcie między stronami.
W programie portalu Meczyki dziennikarz stwierdził, że Pogoń Szczecin wcześniej próbowała pozyskać Łukasza Masłowskiego na stanowisko dyrektora sportowego.
– Jest też szerszy obraz tej sytuacji, dlaczego ta odpowiedź Alexa Haditaghiego była taka ostra. Bo sam chciał zatrudnić Łukasza Masłowskiego w Pogoni Szczecin i to mu się nie udało. Może teraz będzie zaprzeczał, ale na pewno podejście było i to się po prostu nie udało – powiedział Włodarczyk.
Jeśli informacje przekazane przez Włodarczyka okażą się zgodne z rzeczywistością, mogłyby rzucać nowe światło na relacje pomiędzy stronami. W ostatnich godzinach atmosfera jset wyjątkowo napięta, przede wszystkim po nieudanym dla Widzewa transferze Darko Churlinova do Łodzi.
Po ogłoszeniu, że reprezentant Macedonii Północnej ostatecznie trafi do Pogoni, doszło do publicznej wymiany zdań. Właściciel szczecińskiego klubu Alex Haditaghi opublikował, między innymi, prywatną wiadomość od Łukasza Masłowskiego. Później Haditaghi odpowiedział publicznie, sugerując, że w sprawach pomiędzy klubami właściciel powinien rozmawiać z właścicielem, a nie z dyrektorem sportowym.
Do tej pory wydawało się, że źródłem konfliktu jest wyłącznie rywalizacja o Churlinova. Słowa Tomasza Włodarczyka sugerują jednak, że napięcia mogły pojawić się już wcześniej.

