To będzie jeden z najgłośniejszych transferów tego lata. Manchester City finalizuje pozyskanie Elliota Andersona z Nottingham Forest. Jak informuje David Ornstein, 23-letni pomocnik ma zaplanowane testy medyczne w Nowym Jorku na piątkowy poranek. Klub z Etihad Stadium dąży do domknięcia wszystkich formalności jeszcze przed nadchodzącym spotkaniem reprezentacji Anglii z Panamą w ramach Mistrzostw Świata 2026.
Według doniesień medialnych, kwota transakcji może opiewać na zawrotne 130 milionów funtów. Manchester City wykazał się ogromną determinacją, przebijając wcześniejsze oferty, które były odrzucane przez Nottingham Forest. Decydującym momentem miał być znakomity występ Andersona na Etihad Stadium, zwieńczony efektownym golem, który ostatecznie przekonał władze City do wyłożenia rekordowych pieniędzy.
Patrick Vieira, cytowany w brytyjskiej prasie, nie szczędzi pochwał pod adresem młodego zawodnika, określając go mianem „pomocnika kompletnego”. Choć negocjacje były trudne, wszystko wskazuje na to, że porozumienie jest już na ostatniej prostej. W ramach transakcji możliwe jest również włączenie w wymianę innych zawodników, co ma przyspieszyć proces przenosin reprezentanta Anglii do ekipy z Manchesteru.
