Na rynku transferowym w Anglii robi się coraz goręcej, a w centrum uwagi znalazł się Jaidon Anthony. Jak informuje BBC Sport, Brentford otworzyło formalne negocjacje z Burnley w sprawie definitywnego transferu 26-letniego skrzydłowego. Kwota transakcji ma oscylować wokół 20 milionów funtów. Piłkarz, który urodził się w Londynie, jest bardzo zainteresowany powrotem do stolicy, zwłaszcza że jego obecny zespół pożegnał się z najwyższą klasą rozgrywkową. Anthony nie zamierza spędzać kolejnego roku w Championship i aktywnie szuka opcji, które pozwolą mu pozostać na poziomie Premier League.
Jaidon Anthony
Burnley→Brentford
Statystyki zawodnika z minionej kampanii 2025/2026 potwierdzają, że jest on gotowy na regularną grę w elicie. W barwach Burnley skrzydłowy wystąpił w 37 meczach ligowych, zdobywając 8 bramek i notując 4 asysty. Licząc wszystkie rozgrywki, jego dorobek zamknął się w 9 trafieniach, co przyciągnęło uwagę nie tylko popularnych „Pszczół”, ale także Newcastle United. Choć kontrakt zawodnika z obecnym pracodawcą obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, spadek klubu do niższej ligi wymusza na władzach Burnley weryfikację planów kadrowych i otwiera drogę do negocjacji cenowych.
Brentford wykazuje w tym tygodniu wyjątkową aktywność na rynku, celując w graczy z tej samej drużyny. Oprócz Anthony'ego, klub z Gtech Community Stadium ma na celowniku również Ziana Flemminga. Dla Anthony'ego przeprowadzka do Brentford byłaby sentymentalnym powrotem do korzeni, gdyż to właśnie w Londynie stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki. Obecnie kluby ustalają szczegóły finansowe porozumienia, a sam zawodnik czeka na zielone światło, by sfinalizować przenosiny i dołączyć do zespołu prowadzonego przez Keitha Andrewsa.
Mimo że Brentford wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis 26-latka, sytuację monitoruje Newcastle United, które również widzi w Angliku wartościowe uzupełnienie formacji ofensywnej. Burnley oczekuje konkretnej kwoty rzędu 20 milionów funtów, co przy obecnej wartości rynkowej gracza wydaje się propozycją adekwatną do jego potencjału. Rozmowy są w toku, a ostateczna decyzja o przyszłości skrzydłowego powinna zapaść w najbliższych dniach.