To koniec krótkiej i dość nietypowej przygody Rubéna Blanco w barwach Girony. Hiszpański bramkarz, który dołączył do zespołu w zimowym oknie transferowym jako zabezpieczenie po poważnej kontuzji Marca-André ter Stegena, opuszcza klub wraz z wygaśnięciem kontraktu 30 czerwca 2026 roku. Choć Blanco wnosił do szatni spore doświadczenie z boisk La Liga, nie zdołał zanotować ani jednej minuty w oficjalnym spotkaniu. Jak donoszą media, jego odejście jest częścią szerszej restrukturyzacji kadry po spadku drużyny do Segunda División.
Rubén Blanco
Girona→Yokohama F. Marinos
Nowym przystankiem w karierze 30-latka będzie Japonia. Blanco związał się z klubem Yokohama F. Marinos, co oznacza jego pierwszy zagraniczny wyjazd w profesjonalnej karierze. Według doniesień medialnych, wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 700-800 tysięcy euro. Girona w oficjalnym komunikacie pożegnała piłkarza, podkreślając jego postawę poza boiskiem: „Klub pragnie podziękować Rubénowi Blanco za jego profesjonalizm, zaangażowanie i oddanie. Od momentu przybycia Blanco wnosił do szatni doświadczenie, ciężką pracę i zaangażowanie” – czytamy w oświadczeniu katalońskiego zespołu.
Przeprowadzka do J1 League to dla byłego reprezentanta Hiszpanii do lat 21 szansa na regularną grę pod wodzą nowego trenera Yokohamy, Steve'a Coriki. Choć Blanco był łączony z takimi markami jak Panathinaikos czy powrotem do ojczyzny w barwach Racingu Santander lub Granady, ostatecznie zdecydował się na egzotyczny kierunek. Transfer ten wpisuje się w strategię japońskiego klubu, który szukał wzmocnień na pozycji bramkarza przed nowym sezonem. Oficjalne dołączenie zawodnika do nowej drużyny nastąpi tuż po formalnym zakończeniu jego umowy w Hiszpanii.