To ma być jeden z najgłośniejszych ruchów tego lata w Premier League. Manchester City porozumiał się z Nottingham Forest w sprawie transferu Elliota Andersona. 23-letni pomocnik był priorytetem transferowym dla ekipy z Manchesteru, która szukała wzmocnień w środkowej strefie boiska. Według doniesień Davida Ornsteina z The Athletic, transakcja jest już przesądzona i do finalizacji brakuje jedynie ustalenia warunków kontraktu indywidualnego z zawodnikiem.
Kwota transferu robi ogromne wrażenie i ma oscylować w granicach 130-150 milionów funtów, co oznaczałoby ustanowienie nowego brytyjskiego rekordu transferowego. Anderson, który jest reprezentantem Anglii, ma stać się kluczowym elementem układanki w nowym projekcie budowanym na Etihad Stadium.
W ramach rozliczeń między klubami może dojść do jeszcze jednego ruchu. Nottingham Forest wykazuje duże zainteresowanie bramkarzem Manchesteru City, Stefanem Ortegą Moreno. Niemiecki golkiper, który pełnił rolę rezerwowego, ma szansę na przenosiny do Forest w ramach stałego transferu, co mogłoby być częścią szerszego porozumienia między obiema stronami.
