Luis Enrique podjął radykalną decyzję. Gwiazdy PSG lądują na ławce przed hitem z Liverpoolem

Jarosław ZającJarosław Zając
3 kwietnia 2026 14:57
Luis Enrique podjął radykalną decyzję. Gwiazdy PSG lądują na ławce przed hitem z Liverpoolem
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Paris Saint-Germain wraca na Parc des Princes, by zmierzyć się z Toulouse FC, ale Luis Enrique ma w głowie tylko jedno. Hiszpański szkoleniowiec zamierza oszczędzać swoje największe armaty przed kluczowym wyjazdem do Anglii. Jak donosi L’Equipe, rotacja w składzie mistrzów Francji będzie głęboka i dotknie niemal każdą formację.

Największym problemem paryżan jest stan zdrowia Bradleya Barcoli. Skrzydłowy nabawił się urazu kostki w starciu z Chelsea i na pewno nie zagra w dzisiejszym meczu ligowym. Co gorsza, jego występ przeciwko Liverpoolowi w Lidze Mistrzów stoi pod dużym znakiem zapytania. Do gry nie są jeszcze gotowi także Fabian Ruiz oraz młodzi wychowankowie, Senny Mayulu i Quentin Ndjantou. Sztab medyczny walczy z czasem, by postawić kluczowych zawodników na nogi przed europejskim klasykiem.

Wielkie nazwiska poza podstawową jedenastką

Kapitan Marquinhos ma rozpocząć spotkanie z Toulouse na ławce rezerwowych. Podobny los czeka prawdopodobnie Williana Pacho, Nuno Mendesa oraz Joao Nevesa. Luis Enrique chce mieć tych piłkarzy w pełni sił na Anfield, dlatego w lidze szansę dostaną zmiennicy. Między słupkami ma stanąć Matvey Safonov, a w linii obrony zobaczymy Lucasa Hernandeza i Lucasa Beraldo. W ataku ciężar zdobywania bramek spocznie na barkach Ousmane Dembélé oraz Désiré Doué, których wspierać będzie Khvicha Kvaratskhelia.

Przewidywany skład PSG na mecz z Toulouse prezentuje się następująco: Safonov w bramce, w obronie Hernandez, Beraldo, Zabarnyi oraz Hakimi. Środek pola mają opanować Lee Kang-in, Vitinha i Warren Zaire-Emery. Formację ofensywną stworzą Kvaratskhelia, Dembélé oraz Doué. To zestawienie ma zapewnić trzy punkty w Ligue 1 bez nadmiernego eksploatowania liderów, którzy w przyszłym tygodniu stoczą decydującą batalię w Champions League.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!