Barcelona rozważa sprowadzenie Lewisa Halla z Newcastle United latem 2027 roku, bo wzmocnienie lewej strony obrony ma być priorytetem klubu. Katalończycy widzą w nim rozwiązanie na tej pozycji, na której zmian mogą dokonać już w styczniowym oknie transferowym.
Fichajes informuje, że Barcelona zamierza skupić się na pozyskaniu Halla przyszłego lata. Przyszłość obrońcy w Newcastle United pozostaje niepewna, choć klub ma rozważać zaoferowanie mu nowej umowy. Anglik wzbudzał zainteresowanie kilku klubów już podczas ostatniego letniego okna – Manchester United interesował się nim wtedy i nadal obserwuje jego sytuację przed kolejnymi transferowymi okazjami. Newcastle miało wówczas bezprecedensowe okno, tracąc Anthony’ego Gordona, Bruno Guimarãesa oraz Sandro Tonaliego, którzy trafili do różnych zespołów. Sprzedaż Halla dodatkowo osłabiłaby drużynę, dlatego latem nie było możliwości, by go oddać.
Barcelona dołącza teraz do grona klubów zainteresowanych lewym obrońcą i może wykorzystać dobre relacje z Newcastle, nawiązane przy transferze Gordona. Katalończycy rozważają sprzedaż Alejandra Baldego już w styczniu, a Halla wskazali jako jedno z możliwych rozwiązań. Do Newcastle United trafił latem 2024 roku za 28 mln funtów. Barcelona chciałaby traktować go jako jedną z opcji na lewej stronie obrony, a na prawej zamierza głównie korzystać z Julesa Koundégo i Xaviego Esparta.
Według doniesień Newcastle wycenia Halla na 55 mln euro, ale na razie kluby nie prowadzą rozmów w sprawie transferu. Anglik może też otrzymać propozycję nowego kontraktu, która miałaby zatrzymać go w zespole. Zainteresowanie Barcelony może wpłynąć na decyzję obrońcy o dalszej karierze, a przenosiny do Hiszpanii mogą go skusić. Na Camp Nou mógłby ponownie spotkać się z Gordonem.