Lamine Yamal wyrasta na jedną z najjaśniejszych postaci współczesnej piłki, co naturalnie prowokuje kibiców i ekspertów do zestawiania go z najlepszymi zawodnikami na planecie. Sam zainteresowany podchodzi jednak do tych porównań z dużym dystansem, zaznaczając, że statystyki strzeleckie nie są dla niego najważniejsze.
"First of all, they're [Mbappe, Messi & co] all at least 10 years older than me, and my style of play is different. I only want to win." https://t.co/W4DybUAMbN
Nie obchodzi mnie to, ile goli strzelę. Nie mam na tym punkcie obsesji
Yamal zwrócił uwagę na istotny fakt, który często umyka komentującym:
Przede wszystkim oni wszyscy są ode mnie starsi o co najmniej 10 lat, a mój styl gry jest inny. Chcę tylko wygrywać
Yamal nie ukrywa, że jego podejście do przygotowań różni się od tego, czego można by się spodziewać po zawodniku na jego poziomie. Zamiast godzinami analizować nagrania wideo z rywalami, woli zachować w głowie luz – bo jak twierdzi, właśnie wtedy gra najlepiej. Porównania z Messim czy Mbappé go nie ciążą, bo sam stawia sobie inny cel: nie dogonić ich, ale wytyczyć własną ścieżkę. „Za kilka lat to ja chcę być wzorem dla innych".