AS Roma zintensyfikowała starania o pozyskanie Gabriela Sary, a Gian Piero Gasperini wskazał brazylijskiego pomocnika jako priorytetowe wzmocnienie środkowej strefy boiska. W mediach pojawiły się doniesienia, że rzymski klub jest gotowy wyłożyć 30 milionów euro, aby przekonać Galatasaray do sprzedaży swojego zawodnika już w styczniowym oknie transferowym. Nagły pośpiech działaczy z Italii wynika z problemów kadrowych, a konkretnie z kontuzji Lorenzo Pellegriniego, która wyklucza go z gry na co najmniej dwa miesiące.
Gabriel Sara
Galatasaray → Roma
Brazylijczyk, który trafił do Stambułu w sierpniu 2024 roku za 18 milionów euro, błyskawicznie podniósł swoją wartość rynkową. Jak informuje niemiecki portal fussball-news.de, Galatasaray nie zamierza schodzić z ceny i oczekuje właśnie 30 milionów euro, odrzucając wcześniej propozycje opiewające na 20 milionów. Sytuację uważnie monitorują także kluby z Anglii – Everton oraz Newcastle United – które według najnowszych doniesień również są w stanie sprostać wymaganiom finansowym tureckiego giganta.
Ekrem Konur wskazuje, że walka o podpis 27-latka może rozstrzygnąć się między Serie A a Premier League, ponieważ zainteresowanie wyraża także Napoli. Sara posiada kontrakt obowiązujący do czerwca 2029 roku, co stawia Galatasaray w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Ewentualna przeprowadzka do Rzymu byłaby dla zawodnika powrotem na radary czołowych europejskich marek po udanym okresie w lidze tureckiej.
Obecna wartość rynkowa pomocnika szacowana jest na 27 milionów euro, co niemal pokrywa się z kwotą, jakiej oczekują władze klubu ze Stambułu za definitywny transfer.