Ben Shelton od sezonu 2027 będzie pracował z Juanem Carlosem Ferrero. Wyjaśnił, że chce poprawić grę na różnych nawierzchniach, a w szczególności ograniczyć błędy na kortach ziemnych.
Shelton i Ferrero potwierdzili współpracę 1 listopada, po miesiącach spekulacji dotyczących tego, z kim zwiąże się hiszpański szkoleniowiec. W gronie jego potencjalnych podopiecznych wymieniano Jannika Sinnera, Rafaela Jodara, a nawet Félixa Augera-Aliassime’a, podczas gdy nazwisko Sheltona pojawiało się w tych dyskusjach rzadko. Amerykanin, obecnie czwarty w rankingu ATP, na antenie TNT Sports tłumaczył, dlaczego postawił na Ferrero.
To świetny trener, jeden z najlepszych na świecie. Był też numerem jeden na świecie jako zawodnik. Myślę, że może wnieść do naszego zespołu ogromne doświadczenie i mądrość oraz znacząco wpłynąć na moją karierę
Ferrero przez siedem lat trenował Carlosa Alcaraza, zanim ich współpraca zakończyła się w grudniu 2025 roku.
Shelton chce być lepszy na każdej nawierzchni
W rozmowie z Ryanem Harrisonem dla Sky Sports Tennis Shelton mówił o połączeniu doświadczenia Ferrero z pracą swojego ojca. Podkreślił, że jest gotowy uczyć się od nowego trenera poza sezonem.
Jestem bardzo podekscytowany. [...] Myślę, że współpraca między nim a moim tatą będzie dla mnie świetna. [...] Jestem gotowy w pełni się w to zaangażować poza sezonem i zobaczyć, co uda nam się zrobić w przyszłym roku
Shelton chce stać się bardziej wszechstronnym zawodnikiem i rozwinąć umiejętności potrzebne do rywalizacji na najwyższym poziomie. Zaznaczył, że widzi u siebie wiele obszarów do poprawy, a jednym z nich jest gra na mączce. Uważa, że Ferrero może pomóc mu ograniczyć błędy na kortach ziemnych i stać się lepszym tenisistą na tej nawierzchni. Zależy mu także na postępach na wszystkich nawierzchniach.
Zanim rozpocznie współpracę z Ferrero, Shelton ma rozegrać jeszcze dwa turnieje, w których jego głównym trenerem pozostanie ojciec. W drugiej rundzie Paris Masters czeka na zwycięzcę meczu Camerona Norriego z Matteo Arnaldim. Później wystąpi w ATP Finals w Turynie, gdzie powalczy o pierwszy w karierze triumf w turnieju kończącym sezon.