W poniedziałkowe popołudnie Maja Chwalińska rywalizowała z Tajką Mananchayą Sawangkaew w 1. rundzie turnieju wielkoszlemowego Wimbledonu 2026 na kortach trawiastych w Londynie. Kto wygrał mecz Chwalińska - Sawangkaew i jak przebiegała konfrontacja 24-letniej Polki z reprezentantką Tajlandii gem po gemie? Szczegółowe odpowiedzi na te pytania oraz statystyki i skrót meczu Chwalińska - Sawangkaew (29.06.2026) znajdziesz w moim tekście! [Artykuł aktualizowany]
Chwalińska - Sawangkaew: Kto wygrał mecz, jaki był wynik na Wimbledonie?
Maja Chwalińska przegrała z Mananchayą Sawangkaew 1:2 (6:2, 5:7, 2:6) w pierwszej rundzie Wimbledonu 2026 i odpadła z dalszej rywalizacji o mistrzowski tytuł legendarnego turnieju rozgrywanego kortach trawiastych w Londynie! Wielka szkoda, bo mecz układał się po myśli Chwalińskiej do stanu 1:0 (6:2, 5:2), kiedy to nabawiła się kontuzji. Polce na otarcie łez zostaje czek na 80 tysięcy funtów, czyli około 400 tysięcy złotych brutto, oraz 10 punktów do światowego rankingu tenisistek.
| INFORMACJE | SZCZEGÓŁY |
|---|---|
| Mecz | Maja Chwalińska - Mananchaya Sawangkaew |
| Data i godzina | 29.06.2026 (12:00) |
| Miejsce | Wimbledon, Londyn (Wielka Brytania) |
| Ranga | Wielki Szlem |
| Etap | Runda 1 |
| Nawierzchnia | Trawiasta |
| Wynik | 1:2 (6:2, 5:7, 2:6) |
Relacja tekstowa z meczu Mai Chwalińskiej z Mananchayą Sawangkaew (Poniedziałek, 29 czerwca 2026)
Poniedziałkowy pojedynek Mai Chwalińskiej z Mananchayą Sawangkaew był starciem 21. tenisistki światowego rankingu ze 164. zawodniczką tego zestawienia. Pomimo tego analitycy legalnych firm bukmacherskich nie byli w stanie jednoznacznie wskazać faworytki tego pojedynku, co może być pewnym zaskoczeniem, ale faktem jest, że występ 24-letniej Polki był sporą zagadką, bo był to pierwszy mecz Chwalińskiej na trawie w tegorocznym sezonie.
Pierwszy set meczu Maja Chwalińska - Mananchaya Sawangkaew na Wimbledonie 2026 rozpoczął się wręcz idealnie dla reprezentantki Polski, która dwukrotnie przełamała rywalkę i wygrała łącznie aż pięć pierwszym gemów rywalizacji z Tajką (5:0), co zajęło 24-latce około 25 minut. Dopiero po blisko 30 minutach konfrontacji reprezentantka Tajlandii wygrała swojego pierwszego gema (5:1) i zaczęła mocniej stawiać się Polce, ale koniec końców po trzech kwadransach gry to Chwalińska mogła cieszyć się ze zwycięstwa w premierowej odsłonie. Kluczem do niego była zdecydowanie mniejsza liczba niewymuszonych błędów.
Drugi set meczu Maja Chwalińska - Mananchaya Sawangkaew na Wimbledonie 2026 od początku był dużo bardziej zacięty. Pierwsze pięć gemów zostało wygrane przez zawodniczki serwujące. Dopiero w szóstym Chwalińska przełamala Sawangkaew, dzięki czemu objęła prowadzenie 4:2! Chwilę później Polka znalazła się w sporych tarapatach, bo przegrywała już 0-40, ale Polka wyszła z tej opresji obronną ręką i prowadziła już 5:2. W ósmym gemie Polka nabawiła pośliznęła się i i upadła, prawdopodobnie podkręcając staw skokowy w prawej nodze, co wykorzystała rywalka (5:3). Po przerwie medycznej Sawangkaew doprowadziła do przełamania powrotnego i zrobiło się nerwowo (5:4). W kolejnym gemie byliśmy świadkami zażartej walki, która na swoją korzyść rozstrzygnęła Tajka (5:5). Sawangkaew poszła za ciosem i przełamała Polkę, sensacyjnie obejmując prowadzenie (5:6). Niestety po chwili było już po secie (5:7).
Trzeci set meczu Maja Chwalińska - Mananchaya Sawangkaew na Wimbledonie 2026 rozpoczął się od gema wygranego przez Polkę przy swoim podaniu (1:0). Chwilę później mająca widoczne problemy z poruszaniem Chwalińska niespodziewanie przełamała Tajkę (2:0), ale więcej nie była w stanie już zdziałać. Sawangkaew doprowadziła do przełamania powrotnego (2:1), doprowadziła do remisu przy swoim podaniu (2:2), a następnie ponownie przełamała Polkę i zrobiło się 2:3. Po chwili 2:4 i wówczas kontuzjowanej Polce puściły już emocje i polały się łzy. Reprezentka Tajlandii nie miała jednak litości. Chwilę później ponownie przełamała naszą zawodniczkę (2:5), a następnie zakończyła seta przy swoim serwisie (2:6).
Tym samym to Mananchaya Sawangkaew wygrała mecz 1. rundy Wimbledonu 2026 i awansowała do 1/32 finału londyńskiego turnieju Wielkiego Szlema. Całe spotkanie trwało grubo ponad dwie godziny, wliczając w to przerwy medyczne. Wielka szkoda, że widowisko zepsuł pechowy uraz Polki, który uniemożliwił jej grę na swojego tenisa.
Statystyki meczu Maja Chwalińska - Mananchaya Sawangkaew (29.06.2026)
| STATYSTYKI MECZU | MAJA CHWALIŃSKA | MANANCHAYA SAWANGKAEW |
|---|---|---|
| SETY WYGRANE | 1 | 2 |
| GEMY WYGRANE | 13 | 15 |
| PUNKTY WYGRANE | 95 | 104 |
| ASY SERWISOWE | 2 | 4 |
| PODWÓJNE BŁĘDY | 3 | 5 |
| PIERWSZY SERWIS (%) | 69% | 72% |
| PUNKTY PO 1. SERWISIE | 62% | 59% |
| PUNKTY PO 2. SERWISIE | 32% | 50% |
| RETURN (PUNKTY) | 47 | 46 |
| PRZEŁAMANIA | 5 | 6 |
| BREAK-POINTY OBRONIONE | 10/16 | 7/12 |
| WINNERY | 23 | 48 |
| NIEWYMUSZONE BŁĘDY | 27 | 52 |
Skrót meczu Maja Chwalińska - Mananchaya Sawangkaew na Wimbledonie (29.06.2026)
Skrót meczu Maja Chwalińska - Mananchaya Sawangkaew (29.06.2026) w 1. rundzie Wimbledonu znajdziesz na oficjalnym kanale YouTube kilkadziesiąt minut po zakończeniu spotkania.
![Kto wygrał mecz Chwalińska - Sawangkaew? Dramat reprezentantki Polski! (Wynik, statystyki i skrót) [29.06.2026]](/uploads/kto-wygral-mecz-chwalinska-sawangkaew-wynik-statystyki-i-skrot-kiedy-kolejny-mecz-na-wimbledonie-29--1782732804983.webp)



