Newcastle United wygrywa wyścig o gwiazdę Manchesteru City. Zaskakujący zwrot akcji

Jarosław ZającJarosław Zając
29 czerwca 2026 16:02
Newcastle United wygrywa wyścig o gwiazdę Manchesteru City. Zaskakujący zwrot akcji
Źródło: thehardtackle.com

Newcastle United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jamesa Trafforda, 23-letniego bramkarza Manchesteru City. Jak donoszą media, klub z St. James’ Park wyprzedził konkurencję i jest najbliżej sprowadzenia reprezentanta Anglii jeszcze tego lata.

Sytuacja Trafforda w Manchesterze City stała się trudna po tym, jak klub sprowadził Gianluigiego Donnarummę z Paris Saint-Germain. Anglik, który kosztował 27 milionów funtów przy powrocie z Burnley, rozegrał w tym sezonie zaledwie 1530 minut w 17 występach. Frustracja zawodnika brakiem regularnej gry sprawiła, że jest on zdecydowany na opuszczenie Etihad Stadium. Newcastle United od dawna obserwuje tego gracza, widząc w nim idealnego następcę dla Nicka Pope’a, który zbliża się do końca kariery.

Walka o bramkarza nabiera tempa

Choć Newcastle United prowadzi w negocjacjach, Aston Villa nie zamierza rezygnować. Zespół z West Midlands, który wygrał Ligę Europy w sezonie 2025/26, pilnie szuka nowego golkipera ze względu na niepewną przyszłość Emiliano Martineza. Argentyńczyk jest łączony z przenosinami do Serie A, co zmusza władze klubu do szukania zastępstwa. Aston Villa kusi Trafforda możliwością występów w Lidze Mistrzów, jednak to projekt budowany w Newcastle wydaje się obecnie bardziej przekonujący dla młodego bramkarza.

James Trafford udowodnił swoją wartość podczas pobytu w Burnley, gdzie zdobył Złote Rękawice w EFL Championship, co skłoniło Manchester City do jego ponownego wykupienia. Teraz zawodnik szuka stabilizacji i miejsca, gdzie odzyska status numeru jeden. Newcastle United potrzebuje wzmocnień między słupkami, zwłaszcza że transfer definitywny Aarona Ramsdale'a na St. James’ Park jest mało prawdopodobny. Trafford staje się więc priorytetem transferowym, który ma zapewnić klubowi spokój w bramce na lata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!