Koszmar Emmy Raducanu stał się faktem. Brytyjka podjęła drastyczną decyzję

Karol MisztaKarol Miszta
16 lipca 2026 22:45
Koszmar Emmy Raducanu stał się faktem. Brytyjka podjęła drastyczną decyzję
Źródło: tennis365.com

Emma Raducanu przechodzi przez najtrudniejszy moment w sezonie, a fatalne wieści o jej stanie zdrowia właśnie się potwierdziły. Brytyjska tenisistka, która zmaga się ze skutkami złamania zmęczeniowego, oficjalnie wycofała się z turniejów w Toronto oraz Cincinnati. Decyzja ta oznacza, że zawodniczka nie pojawi się na korcie przez co najmniej kolejny miesiąc, co wywołuje lawinę konsekwencji dla jej dalszej kariery w cyklu WTA.

Absencja w prestiżowych imprezach w Ameryce Północnej to dla Raducanu prawdziwa katastrofa rankingowa. Tenisistka straci aż 325 punktów WTA, które wywalczyła rok temu, docierając do trzecich rund w Kanadzie i Cincinnati. Eksperci wyliczają, że 23-latka wypadnie z czołowej sześćdziesiątki światowego zestawienia. Sytuacja jest na tyle poważna, że Emma Raducanu może stracić miano pierwszej rakiety Wielkiej Brytanii na rzecz Katie Boulter, która zajmuje obecnie 66. miejsce w rankingu.

Rankingowy upadek i niepewna przyszłość w US Open

Brak udziału w turniejach przygotowawczych niemal przekreśla szanse Raducanu na rozstawienie podczas nadchodzącego US Open. Oznacza to, że już w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju może trafić na najsilniejsze rywalki z czołówki WTA. Jeśli kontuzja stopy okaże się na tyle poważna, że uniemożliwi jej start w Nowym Jorku, tenisistka straci kolejne 130 punktów. Taki scenariusz zepchnąłby ją na skraj pierwszej setki rankingu, a powrót do elity w 2027 roku stałby się niezwykle trudnym wyzwaniem.

Obecna sytuacja jest wyjątkowo bolesna, biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno Raducanu prezentowała życiową formę podczas turnieju w Queen’s, gdzie dotarła do finału. Uraz, którego nabawiła się w trakcie sezonu na trawie, wykluczył ją już z Wimbledonu, a teraz niszczy jej plany na twardych kortach. Brytyjka zdecydowała się na zatrudnienie nowego trenera przygotowania fizycznego, priorytetowo traktując odzyskanie pełnej sprawności przed kolejnym sezonem, nawet kosztem bolesnego spadku w światowej hierarchii.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!