Koniec z absencjami? FIFA chce zmienić zasady zawieszeń za kartki!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
28 kwietnia 2026 16:30
Koniec z absencjami? FIFA chce zmienić zasady zawieszeń za kartki!

Podczas zbliżającego się posiedzenia rady w Vancouver, FIFA rozważy wprowadzenie mechanizmu anulowania żółtych kartek, co ma zagwarantować udział kluczowych zawodników w najważniejszych etapach turnieju.

W obliczu nadchodzącego, historycznie rozbudowanego turnieju, w którym udział weźmie aż 48 drużyn narodowych, FIFA poszukuje rozwiązań mających na celu utrzymanie najwyższego poziomu sportowego do samego końca imprezy.

Jak donosi „The Athletic”, centralnym punktem planowanych zmian jest system zarządzania upomnieniami. Federacja dąży do tego, aby w decydujących starciach fazy pucharowej kibice mogli oglądać na boisku największe gwiazdy, których obecność mogłaby zostać zagrożona przez restrykcyjne przepisy dotyczące kumulacji kartek.

Nowa strategia zakłada, że potencjalne absencje czołowych graczy w kluczowych meczach pucharowych zostaną zminimalizowane poprzez systemowe „czyszczenie” kont zawodników.

Proponowana reforma zakłada dwuetapowy proces anulowania żółtych kartek: pierwszy raz po zakończeniu fazy grupowej oraz drugi raz po meczach ćwierćfinałowych. Decyzje w tej sprawie mają zapaść podczas obrad rady w Vancouver, gdzie eksperci pochylą się nad zasadnością wdrożenia tego mechanizmu.

Zdaniem pomysłodawców, tak skonstruowany terminarz dyscyplinarny sprawi, że szanse na wykluczenie liderów poszczególnych ekip z najważniejszych potyczek drastycznie spadną. Zmiana ta ma szczególne znaczenie w kontekście wydłużonego formatu rozgrywek, w którym droga do finału będzie wymagała od piłkarzy rozegrania większej liczby spotkań niż dotychczas. 

Nic w tej sprawie jeszcze nie zostało przesądzone, jednak brytyjskie media donoszą, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż przepisy rzeczywiście zostaną zmienione. 

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!