Przejdź do treści

Koniec dominacji Mercedesa? McLaren wraca do gry po wielkim triumfie w Budapeszcie

Mikołaj Rydz · 2 min czytania
Koniec dominacji Mercedesa? McLaren wraca do gry po wielkim triumfie w Budapeszcie
Źródło: autosport.com

Sezon 2026 Formuły 1 przestał być teatrem jednego aktora. Po okresie bezdyskusyjnej dominacji Mercedesa, rywalizacja przekształciła się w brutalną wojnę na poprawki aerodynamiczne, która co tydzień wywraca tabelę do góry nogami. McLaren właśnie wykonał ruch, który może zdefiniować resztę roku.

Lando Norris wykorzystał potencjał nowej podłogi w swoim bolidzie i sięgnął po pierwsze zwycięstwo w kampanii, startując z pole position na Hungaroringu. Choć Brytyjczyk wyprzedził Lewisa Hamiltona w kwalifikacjach o zaledwie 0,012 sekundy, w wyścigu pokazał tempo, które stawia go w zupełnie innym miejscu niż na początku sezonu. Sukces McLarena był możliwy dzięki pakietowi poprawek przygotowanemu specjalnie na tory o dużym docisku, co pozwoliło Norrisowi zdominować rywali w czystym powietrzu.

Błędy rywali i chłodna głowa Andrei Stelli

Mimo euforii w garażu stajni z Woking, szef zespołu Andrea Stella tonuje nastroje i wskazuje na słabości konkurencji. Ferrari, mimo świetnego tempa w treningach, kompletnie zawiodło w niedzielę, a Mercedes zmagał się z błędnymi ustawieniami od samego piątku. Stella przyznał otwarcie, że wynik z Węgier może być nieco mylący w kontekście realnej siły bolidu na tle rywali z Maranello i Brackley.

Myślę, że Ferrari wciąż ma najlepsze podwozie pod względem przyczepności w zakrętach. Jest to bardzo widoczne podczas hamowania. Pole position było lekkim osiągnięciem ponad stan dzięki egzekucji i maksymalizacji dostępnego potencjału

— ocenił Andrea Stella

Włoch podkreślił również, że zespół musi skupić się na kolejnych ulepszeniach, jeśli chce regularnie walczyć o najwyższe stopnie podium w nadchodzących wyścigach.

Sytuacja w czołówce pozostaje napięta, a różnice między trzema czołowymi ekipami są minimalne. Fred Vasseur z Ferrari nie krył rozczarowania, zauważając, że Lewis Hamilton stracił pole position o włos, a niedzielna egzekucja planu była po prostu słaba. Z kolei Toto Wolff przyznał, że Mercedes musiał gonić wynik przez cały weekend.

Gdybyś powiedział mi przed wyścigiem, że możemy mieć podium z Kimim, powiedziałbym, że biorę to natychmiast. Ale teraz, patrząc wstecz, dominuje uczucie, że powinniśmy spisać się lepiej

— podsumował szef Mercedesa

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 24.07George Russell przerywa milczenie. Poważny problem w Mercedesie wyszedł na jaw
  2. 26.07Nagły komunikat Mercedesa tuż przed wyścigiem. George Russell musiał podjąć drastyczną decyzję
  3. 27.07Mercedes traci architekta swoich sukcesów. Przechodzi do największego rywala
  4. 27.07Dramat George’a Russella na Węgrzech. Mercedes ujawnia, co stało się na starcie
  5. 28.07Koniec dominacji Mercedesa? McLaren wraca do gry po wielkim triumfie w Budapeszcieten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 29.07Hamilton i Ferrari rzucają wyzwanie Mercedesowi. Szef zespołu ujawnia plan na drugą część sezonu
  8. 30.07Mercedes traci grunt pod nogami. Rywale uderzyli z ogromną siłą, padły wymowne słowa
  9. 5.08Toto Wolff przerywa milczenie. Mercedes szykuje uderzenie, ale ma poważny problem
  10. 14.08Szef Mercedesa ujawnia ryzykowny plan. „To było przerażające”, rywale już ich dopadli

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA · 18+
auto_awesome
Liga Mistrzów za darmo – online i w TV!
Oglądaj arrow_forward
confirmation_number
Liga Mistrzów za darmo – online i w TV!
Oglądaj REKLAMA · 18+
verified_user Fortuna
Liga Mistrzów za darmo – online i w TV!
Oglądaj bolt REKLAMA · 18+
% Fortuna
270 zł Oglądaj
REKLAMA · 18+
verified Liga Mistrzów za darmo – online i w TV!
270 zł Oglądaj
REKLAMA · 18+