Przejdź do treści

Kolejny cios w Red Bulla. Kluczowa postać odchodzi, a przyszłość Verstappena wisi na włosku

Mikołaj Rydz · 1 min czytania
Kolejny cios w Red Bulla. Kluczowa postać odchodzi, a przyszłość Verstappena wisi na włosku
Źródło: autosport.com

Red Bull Racing mierzy się z potężnym kryzysem kadrowym, który może zaważyć na losach całego zespołu. Podczas weekendu w Austrii wyszło na jaw, że Paul Monaghan, główny inżynier ekipy, jest bliski przejścia do Cadillaca. To kolejna wyrwa w strukturach stajni z Milton Keynes, która w ostatnim czasie straciła już takie nazwiska jak Adrian Newey, Jonathan Wheatley czy Will Courtenay. Sytuacja staje się krytyczna, bo lista nieobecnych wydłuża się w zastraszającym tempie.

Atmosfera w garażu jest gęsta, a spekulacje o odejściu Monaghana nie są odosobnionym przypadkiem. Wcześniej potwierdzono, że inżynier wyścigowy Maxa Verstappena, Gianpiero Lambiase, przeniesie się do McLarena w 2028 roku. Z zespołem pożegnali się już Christian Horner i Helmut Marko, co całkowicie zmienia układ sił wewnątrz organizacji. Choć Laurent Mekies zapewnia o istnieniu planów sukcesji, skala exodusu najważniejszych postaci budzi uzasadniony niepokój o przyszłą konkurencyjność bolidów spod znaku czerwonego byka.

Walka z czasem i uciekająca przewaga techniczna

Dla Maxa Verstappena kluczowe znaczenie ma wyłącznie tempo samochodu, a to w ostatnim czasie pozostawia wiele do życzenia. Laurent Mekies przyznaje, że pod limitem budżetowym Red Bull nie może wprowadzać poprawek w nieskończoność, co czyni pakiet modernizacji w Spielbergu kluczowym dla przyszłości Holendra. „Max chce szybkiego samochodu. Zawsze go chciał i w pełni nam ufa, że robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić powrót do sukcesów” – podkreślił szef zespołu, starając się uciąć plotki o transferze mistrza.

Mimo zapewnień o głębi talentu wewnątrz ekipy, presja na wynik jest ogromna. Mekies zaznacza, że jeśli bolid wróci na szczyt, dyskusje o odejściu Verstappena ustaną.

Nie pytamy Maxa co tydzień, czy zostaje. On naciska razem z nami, pomaga nam znaleźć właściwą ścieżkę rozwoju samochodu

– dodał Mekies

Obecnie zespół skupia się na promowaniu wewnętrznych talentów, takich jak Ben Waterhouse, aby załatać dziury po odchodzących liderach inżynierii i utrzymać pozycję lidera w Formule 1.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 18.06Bunt w Red Bullu. Szef zespołu uderza w FIA: „Nie ma ani jednego dowodu”
  2. 19.06Red Bull szykuje potężne uderzenie w Austrii. Max Verstappen otrzyma kluczową pomoc
  3. 23.06Potężna afera w F1. McLaren i Red Bull idą do sądu, stawką podium w Monako
  4. 26.06Mistrz świata traci cierpliwość? Kluczowy weekend dla przyszłości Maxa Verstappena w Red Bullu
  5. 27.06Kolejny cios w Red Bulla. Kluczowa postać odchodzi, a przyszłość Verstappena wisi na włoskuten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 27.06Red Bull idzie na całość przed własną publicznością. Max Verstappen nie gryzie się w język
  8. 27.06Dominacja lidera w Austrii. Kimi Antonelli upokorzył rywali na Red Bull Ringu
  9. 28.06Kolejny cios w Red Bulla. Kluczowa postać odchodzi do nowego giganta
  10. 28.06Max Verstappen stawia twarde warunki. Mistrz świata mówi o swojej przyszłości w Red Bullu

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!