Klay Thompson błyskawicznie zaznaczył swoją obecność w Miami Heat, stawiając sobie ambitny cel na nadchodzące rozgrywki. Doświadczony zawodnik tuż po podpisaniu kontraktu zaczął dopytywać o historyczne osiągnięcia klubu, co wywołało ogromne poruszenie wśród kibiców na South Beach. Jego pewność siebie sugeruje, że zamierza odgrywać istotną rolę w nowym zespole.
W oficjalnym materiale opublikowanym na kanale YouTube Miami Heat uwieczniono moment, w którym Thompson zadał konkretne pytanie o statystyki rzutowe. „Jaki jest rekord Miami Heat w liczbie celnych rzutów za trzy punkty w jednym sezonie?” – zapytał wprost były gracz Golden State Warriors. Obecnie najlepszy wynik należy do Duncana Robinsona, który w sezonie 2019-20 trafił 270 razy z dystansu, osiągając przy tym skuteczność na poziomie 44,6 procent. Robinson pobił wtedy osiągnięcie Wayne’a Ellingtona, który miał na koncie 227 celnych rzutów.
W poprzednim sezonie Thompson reprezentował barwy Dallas Mavericks, gdzie w 69 meczach notował średnio 11,7 punktu oraz 2,1 zbiórki. Choć jego statystyki nie są już tak imponujące jak w czasach gry dla Warriors, wciąż pozostaje groźnym strzelcem, o czym świadczą 202 celne trójki trafione w ostatnim cyklu rozgrywkowym. W Miami ma współpracować z Giannisem Antetokounmpo oraz Bamem Adebayo, pomagając drużynie w walce o najwyższe cele w NBA. Jego doświadczenie i umiejętność egzekwowania rzutów mają być wsparciem dla liderów ekipy z Florydy.
Według zagranicznych doniesień Thompson nie ukrywa entuzjazmu związanego z nowym rozdziałem kariery w barwach Heat. Już na początku września 2026 roku media podkreślały, że koszykarz zawiesił sobie poprzeczkę bardzo wysoko, chcąc wymazać z tabel nazwisko Robinsona. Film, na którym Thompson dopytuje o rekord, stał się hitem w mediach społecznościowych, potwierdzając jego motywację do gry w systemie preferowanym przez zespół z Miami. Fani liczą, że jego obecność na obwodzie otworzy więcej przestrzeni pod koszem dla pozostałych graczy.
