Kibice Korony Kielce będą zawiedzeni. Kiedy zobaczą nowe nabytki?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
20 lipca 2026 14:02
Kibice Korony Kielce będą zawiedzeni. Kiedy zobaczą nowe nabytki?

Wszystko wskazuje na to, że kibice Korony Kielce będą musieli dłużej poczekać na pierwszy domowy mecz swojej drużyny w nowym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Choć spotkanie z Górnikiem Zabrze zaplanowano na 1 sierpnia o godz. 20:15, w klubowych kuluarach coraz głośniej mówi się o jego przełożeniu.

Górnik Zabrze, który w tym sezonie rywalizuje w europejskich pucharach, ma możliwość wystąpienia o zmianę terminu meczu ligowego. Wszystko wskazuje na to, że Zabrzanie będą chcieli z tego prawa skorzystać, aby lepiej przygotować się do kolejnych spotkań na arenie międzynarodowej.

Na razie oficjalny wniosek w tej sprawie nie trafił jeszcze ani do PZPN, ani do Korony Kielce. W samym klubie coraz częściej słychać jednak, że przełożenie spotkania jest bardzo prawdopodobne i nikt nie będzie nim zaskoczony.

REKLAMA

Jeśli taki scenariusz się potwierdzi, pierwszym meczem Korony przed własną publicznością w sezonie 2026/27 będzie najpewniej hitowe spotkanie z Legią Warszawa. Zgodnie z obowiązującym terminarzem odbędzie się ono 8 sierpnia o godz. 20:15.

To oznacza również dłuższe oczekiwanie dla kibiców, którzy chcą zobaczyć w akcji nowych zawodników sprowadzonych latem do Kielc. Przed własną publicznością zadebiutują później m.in. Ariel Mosór, pozyskany z Rakowa Częstochowa, Kamil Jakubczyk, który przeniósł się z Arki Gdynia, oraz Patrik Hellebrand.

Transfer czeskiego pomocnika z Górnika Zabrze był jednym z najgłośniejszych ruchów tego okna transferowego w PKO BP Ekstraklasie. Paradoksalnie właśnie on może najbardziej odczuć ewentualną zmianę terminu. Jeżeli mecz z Górnikiem zostanie przełożony, Hellebrand będzie musiał dłużej poczekać na pierwsze spotkanie przeciwko swojemu byłemu klubowi.

Na razie pozostaje czekać na oficjalną decyzję. Wszystko wskazuje jednak na to, że inauguracja sezonu na Exbud Arenie odbędzie się tydzień później, niż pierwotnie zakładano.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!