Sztab szkoleniowy Atletico Madryt z niepokojem obserwuje sytuację zdrowotną Juliána Alvareza przed nadchodzącymi derbami z Realem Madryt. Argentyński napastnik zmaga się z problemami kondycyjnymi, które wykluczyły go z ostatnich dwóch zwycięskich spotkań przeciwko Realowi Sociedad oraz Osasunie. Losy jego występu w niedzielnym starciu na Metropolitano ważą się do ostatniej chwili.
Problemy 26-latka rozpoczęły się podczas ubiegłotygodniowego treningu, kiedy to nagle doznał urazu mięśniowego. Według doniesień Mundo Deportivo, piłkarz od soboty nie brał udziału w zajęciach z resztą zespołu i kontynuuje indywidualny proces rekonwalescencji. „Zostały tylko dwie sesje treningowe z drużyną, jedna w piątek i kolejna w sobotę, aby ocenić jego postępy i powrót do zdrowia na niedzielny mecz” — informuje hiszpański dziennik. Brak Alvareza byłby poważnym osłabieniem dla ofensywy gospodarzy w tak prestiżowym pojedynku.
Ewentualna absencja Alvareza w derbach mogłaby pokrzyżować te ambitne założenia taktyczne przed przerwą reprezentacyjną.
Niedzielna konfrontacja z Realem Madryt będzie dla Atletico ostatnim sprawdzianem przed wyjazdem zawodników na zgrupowania kadr narodowych. Kibice na Metropolitano liczą, że ich zespół podtrzyma dobrą passę po serii przekonujących zwycięstw, jednak ostateczny skład ataku pozostaje wielką niewiadomą. Decyzja o włączeniu Argentyńczyka do kadry meczowej zapadnie prawdopodobnie dopiero po sobotnich zajęciach.
