Toronto Raptors wykonali kolejny ruch, aby zapewnić Kawhiemu Leonardowi jak najlepsze warunki po jego powrocie. W czwartek klub oficjalnie zaprezentował skład sztabu szkoleniowego na nadchodzący sezon 2026-27, w którym znalazło się miejsce dla Jeremy’ego Castleberry’ego. To postać nierozerwalnie związana z karierą dwukrotnego MVP finałów, co ma zagwarantować koszykarzowi komfort w nowym-starym otoczeniu.
Castleberry i Leonard znają się od 14. roku życia, kiedy wspólnie występowali w zespole AAU. Ich drogi nie rozeszły się przez kolejne szczeble edukacji w Martin Luther King High School oraz na San Diego State University, a później przeniosły się na grunt zawodowy w NBA. Jeremy Castleberry towarzyszył przyjacielowi w San Antonio Spurs, Toronto Raptors podczas mistrzowskiego sezonu oraz ostatnio w Los Angeles Clippers. Jego obecność w sztabie Darko Rajakovicia jest postrzegana jako strategiczny krok w celu utrzymania satysfakcji lidera zespołu.
Obok Castleberry’ego nową postacią w Toronto jest Stephen Silas, który wnosi do organizacji ogromne doświadczenie trenerskie. Silas, syn trzykrotnego mistrza NBA Paula Silasa, w przeszłości pełnił funkcję głównego szkoleniowca Houston Rockets, a ostatnio pracował jako asystent Monty’ego Williamsa w Detroit Pistons. Jego CV obejmuje również lata pracy w takich klubach jak Golden State Warriors, Dallas Mavericks czy Cleveland Cavaliers, co czyni go solidnym wsparciem dla Rajakovicia po odejściu Jamesa Wade’a i Mike’a Batiste’a.
