Luka Dončić wspomina piekło w Europie. Gwiazdor Lakers wskazał najtrudniejsze hale

Tomasz LewickiTomasz Lewicki
16 września 2026 12:46
Luka Dončić wspomina piekło w Europie. Gwiazdor Lakers wskazał najtrudniejsze hale
Fot.: basketnews.com

Luka Dončić, lider Los Angeles Lakers, w szczerej rozmowie ze SLAM wrócił do czasów swojej gry w barwach Realu Madryt. Słoweniec wskazał najtrudniejsze i najbardziej przerażające hale, w jakich przyszło mu rywalizować podczas kariery w Eurolidze.

Jako jedno z najbardziej wymagających miejsc Dončić wymienił halę Panathinaikosu Ateny, wspominając ćwierćfinał z 2018 roku. Wówczas Real Madryt rozpoczął spotkanie od wyniku 0:20, a ogłuszający doping ponad 18 tysięcy kibiców poprowadził gospodarzy do zwycięstwa 95:67. Mimo fatalnego początku, hiszpański zespół zdołał odwrócić losy serii, wygrywając trzy kolejne mecze i ostatecznie sięgając po mistrzostwo Europy w tamtym sezonie.

Rywalizacja z Barceloną i sentyment do Belgradu

Zapytany o to, w której hali był najbardziej znienawidzony, Dončić bez wahania wskazał na stolicę Katalonii. „Barcelona. Rywale” – uciął krótko, nawiązując do napiętych relacji między dwoma hiszpańskimi gigantami. Słoweniec przyznał z uśmiechem, że lista miejsc, w których nie cieszył się sympatią, mogłaby być znacznie dłuższa, jednak to właśnie mecze wyjazdowe z Barceloną zapadły mu w pamięć jako te najbardziej wrogie.

Zupełnie inne emocje towarzyszyły mu podczas wizyt w Belgradzie, gdzie mierzył się z Crveną Zvezdą. Choć atmosfera w hali Aleksandar Nikolić jest uznawana za jedną z najtrudniejszych na świecie, Dončić czuł tam wsparcie ze względu na swoją sympatię do tego klubu. „Powiedziałbym, że Crvena Zvezda, ale nie w moim przypadku. Oni mnie tam lubili” – przyznał zawodnik, wspominając swój słynny rzut za trzy punkty w ostatniej sekundzie meczu z marca 2018 roku, po którym z szacunku dla fanów zrezygnował z hucznej celebracji.

Sezon 2017/18 był dla 19-letniego wówczas zawodnika pasmem sukcesów, zwieńczonym tytułami MVP sezonu regularnego oraz Final Four. Dončić, notujący średnio 15,5 punktu w turnieju finałowym, był wówczas porównywany do legendy basketu, Dejana Bodirogi. „Kiedy jesteś porównywany do wielkich graczy, to przywilej. Nie ma presji, po prostu uprawiasz sport, który kochasz” – podsumował obecny gwiazdor NBA, który w Belgradzie świętował dziesiąty tytuł mistrzowski w historii Realu Madryt.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA