Joshua Kimmich zabrał głos po odpadnięciu Bayernu Monachium z Ligi Mistrzów. Reprezentant Niemiec podkreślił, że nastroje w szatni są inne niż przy poprzednich niepowodzeniach, a zespół czuje, że był na poziomie prezentowanym przez bardzo silną ekipę Paris Saint-Germain.
“This season we were closer, and we were on par with a very strong PSG side. We'll attack again next season”. https://t.co/Sy3M71m1C6
Wszyscy w szatni wierzą, że ten zespół może wygrać Ligę Mistrzów. W tym sezonie byliśmy bliżej i graliśmy jak równy z równym z bardzo mocnym PSG. W przyszłym sezonie zaatakujemy ponownie – zadeklarował pomocnik monachijczyków.
Kimmich zaznaczył, że mimo porażki w dwumeczu, w drużynie panuje duża pewność siebie i wiara w końcowy sukces w nadchodzących edycjach. Piłkarz przyznał również, że zespół odczuwał brak kontuzjowanego Serge'a Gnabry'ego, co miało wpływ na postawę drużyny na boisku.
