Isaiah Thomas nie jest jeszcze gotowy, aby definitywnie pożegnać się z profesjonalną koszykówką. Doświadczony rozgrywający jasno zadeklarował, że zamierza kontynuować grę, nawet jeśli kolejna szansa nie nadejdzie z parkietów NBA. Amerykanin szuka nowych wyzwań i chce sprawdzić się w zupełnie innym środowisku sportowym.
Weteran opublikował w mediach społecznościowych wpis, który wywołał spore poruszenie wśród kibiców na całym świecie. „Chcę pograć za oceanem przez rok!!! Chcę tego doświadczenia! I chcę ograć tych chłopaków za wodą” – napisał Thomas na swoim koncie w serwisie X. Mimo 37 lat na karku, zawodnik wciąż wierzy w swoje umiejętności strzeleckie i liczy na to, że w Europie lub innej zagranicznej lidze otrzyma szansę na odgrywanie znaczącej roli w zespole.
Kariera mierzącego zaledwie 175 cm wzrostu zawodnika to historia wielkich sukcesów przeplatanych problemami zdrowotnymi. W sezonie 2016-17 Thomas notował średnio 28,9 punktu na mecz w barwach Boston Celtics, co dało mu piąte miejsce w głosowaniu na MVP ligi. Późniejsze urazy biodra sprawiły jednak, że zaczął krążyć między różnymi klubami NBA, a obecnie pracuje jako skaut dla ekipy z Bostonu, przygotowując się do życia po zakończeniu występów na boisku.
Zamiast w nieskończoność czekać na telefon z amerykańskiej ligi, Thomas otwiera się na rynek międzynarodowy. Jego ogromne doświadczenie oraz umiejętność kreowania rzutów mogą sprawić, że stanie się łakomym kąskiem dla klubów szukających lidera z przeszłością w najlepszej lidze świata. Decyzja o wyjeździe z USA wydaje się być ostateczna, a sam koszykarz z optymizmem patrzy na możliwość gry w nowym systemie taktycznym.
