Historyczny powrót ADO Den Haag. Gigantyczna przewaga i koniec koszmaru

Jarosław ZającJarosław Zając
17 lutego 2026 00:41
Historyczny powrót ADO Den Haag. Gigantyczna przewaga i koniec koszmaru
Źródło: getfootballnewsbene.com

ADO Den Haag pewnie zmierza po awans do holenderskiej elity. Po latach sportowych i pozaboiskowych problemów, zespół prowadzony przez Robina Petera wypracował potężną przewagę nad resztą stawki.

Zwycięstwo 3:0 nad Maastricht umocniło ekipę z Hagi na drodze do celu. Obecnie zespół posiada aż 14 punktów przewagi nad trzecim w tabeli De Graafschap, mając przy tym jeden mecz rozegrany mniej. Walka o mistrzostwo drugiej ligi rozstrzygnie się najpewniej między ADO a Cambuur, które traci dziewięć punktów, ale ma do rozegrania trzy zaległe spotkania. Dla dwukrotnych mistrzów Holandii to szansa na uniknięcie morderczych baraży, w których przepadali trzykrotnie od spadku w 2021 roku.

Fundamentem sukcesu jest niesamowita skuteczność i żelazna defensywa. Jari Vlak wyrósł na lidera środka pola, notując już 10 bramek oraz sześć asyst, czym niemal wyrównał swoje statystyki z całego poprzedniego sezonu. W ataku błyszczy Austriak Luka Reischl, autor 11 trafień w 26 występach. Zespół zdobył łącznie 65 goli, tracąc przy tym zaledwie 29 bramek. Duża w tym zasługa 22-letniego bramkarza Kiliana Nikiemy, który aż dziesięciokrotnie zachował czyste konto, dając drużynie niezbędny spokój w tyłach.

Klub, który nie grał w finale pucharu od 1987 roku, wreszcie wychodzi na prostą po sześciu trudnych sezonach. Holenderski system awansów jest bezlitosny, wymagając od drużyn z miejsc barażowych pokonania rywali z zaplecza, a następnie ekipy z Eredivisie. Bezpośrednia promocja dla dwóch najlepszych zespołów to jedyna pewna droga, by uniknąć loterii. Przy obecnej formie i solidności kadrowej, tylko katastrofalne załamanie formy mogłoby odebrać kibicom z Hagi upragniony powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej w przyszłym roku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!