Colton Herta wystartuje w piątkowym treningu przed Grand Prix São Paulo, by zdobyć brakujący punkt do superlicencji FIA. Będzie to jego szósta sesja FP1 w tym sezonie, choć zespoły muszą wystawić debiutanta w treningu tylko cztery razy.
Kierowca testowy Cadillaca potrzebuje 40 punktów, by uzyskać licencję uprawniającą do startów w Formule 1. Były czołowy zawodnik IndyCar przygotowywał się do F1 poprzez prywatne testy, występy w FP1 oraz trudny sezon w Formule 2. Zespół początkowo sądził, że Herta osiągnął ten próg tydzień temu w Meksyku, jednak okazało się, że wciąż brakuje mu jednego punktu. Błąd wynikał z nieprawidłowych danych dotyczących jego wyników w IndyCar: w zestawieniu za 2025 rok widniał na szóstym, a nie siódmym miejscu, co zawyżyło wyliczenia. Cadillac wystawi go w Brazylii w bolidzie Sergia Péreza, a przejechanie wymaganego dystansu w FP1 da mu brakujący punkt.
Z niecierpliwością czekam, by znów zasiąść za kierownicą MAC-26 podczas kolejnego treningu. Interlagos to kultowy, historyczny tor, a jazda samochodem F1 w takim miejscu będzie wspaniałym doświadczeniem
Dodał, że za każdym razem, gdy w tym roku wsiadał do samochodu — podczas jazd w Barcelonie, Budapeszcie, na COTA i w Meksyku — czuł się w nim pewniej i coraz lepiej zgrywał się z zespołem inżynierów.
W piątek Herta chce dokładnie wykonać plan przejazdów i dostarczyć Pérezowi oraz inżynierom danych, które pomogą przygotować samochód na resztę weekendu.
Moim celem na piątkowy poranek w Brazylii jest bezbłędna realizacja planu przejazdów, przekazanie Checo i inżynierom jak najlepszych danych dotyczących ustawień na początek weekendu oraz dalsze postępy za kierownicą. Jestem wdzięczny zespołowi za tę szansę
Cadillac rozważa, czy zatrzymać Valtteriego Bottasa na drugi sezon u boku Péreza, czy dać Hercie zadebiutować w F1 w 2027 roku. Jego starania o superlicencję skomplikowała awaria na torze Monza: 26-latek nie pokonał tam wymaganych 100 km, więc sesja nie przyniosła punktu. W Brazylii warunek ten spełnią 24 okrążenia Interlagos.
Cadillac przyjeżdża tam po trudnym weekendzie w Meksyku, gdzie Bottas rozbił się podczas wyścigu przy dużej prędkości po nagłej awarii lewego przedniego zawieszenia. Szef zespołu Marcin Budkowski powiedział:
Po naszych analizach po wyścigu ustaliliśmy, że Valtteri miał awarię zawieszenia, i wdrożyliśmy środki zaradcze, by uniknąć powtórki
Budkowski dodał:
Cieszę się również, że Colton wraca do MAC-26 na kolejny trening FP1, zastępując Checo. Jego postępy w samochodzie podczas kolejnych sesji są imponujące, a jego uwagi pozostają nieocenione dla naszego programu rozwoju na 2027 rok