Milan zwleka z przebudową zarządu i wyborem nowego trenera, co wywołuje lawinę problemów kadrowych. Jak donosi La Gazzetta dello Sport, kluczowi zawodnicy są już jedną nogą poza klubem. Nowi decydenci staną przed niemal niemożliwym zadaniem zatrzymania liderów, którzy tracą cierpliwość do braku stabilizacji w Mediolanie.
Rafael Leao oficjalnie ogłosił, że odchodzi z zespołu. Choć na ten moment nie wpłynęły jeszcze konkretne oferty, jego transfer jest przesądzony. Portugalczyk przez lata był twarzą Milanu, notując 80 goli oraz 65 asyst w 300 występach. Jego odejście to dopiero początek, bo klubowa szatnia może wkrótce opustoszeć z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk, co zmusi władze do kosztownych i ryzykownych ruchów na rynku transferowym.
Gwiazdy na wylocie i zainteresowanie Juventusu
Niepewna jest przyszłość Mike'a Maignana, który mimo niedawnego przedłużenia kontraktu, nie gwarantuje pozostania w drużynie. Bramkarz był silnie związany z poprzednim sztabem szkoleniowym, a jego sytuację uważnie monitoruje Juventus. Ewentualna transakcja wiązałaby się jednak z gigantyczną kwotą odstępnego. Jednocześnie Adrien Rabiot, który podpisał trzyletnią umowę głównie dla trenera Allegriego, może teraz wymusić przeprowadzkę do Napoli, co jeszcze bardziej osłabi środek pola mediolańczyków.
Sytuacja Luki Modricia wyjaśni się po mistrzostwach świata, ale w klubie panuje pesymizm co do jego dalszej gry bez gwarancji występów w Lidze Mistrzów. Na liście zawodników, których przyszłość wisi na włosku, znajdują się także Fikayo Tomori, Youssouf Fofana, Ruben Loftus-Cheek oraz Santiago Gimenez. Jeśli Milan nie przekona swoich filarów do zmiany zdania, budowa wiarygodnego składu na kolejny sezon stanie się niezwykle trudnym i kosztownym wyzwaniem.
