Anis Hadj Moussa wyrósł na jednego z najbardziej obiecujących skrzydłowych w Europie, co nie umknęło uwadze skautów Borussii Dortmund. Jak donosi Patrick Berger ze Sky Sports Deutschland, 24-letni Algierczyk znalazł się na krótkiej liście życzeń niemieckiego klubu. Zawodnik, który w minionym sezonie zanotował imponujący bilans 21 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, występując w 40 spotkaniach, jest rozważany jako potencjalne wzmocnienie ofensywy, szczególnie w obliczu niepewnej przyszłości innych graczy w składzie BVB.
Anis Hadj Moussa
Feyenoord→Borussia Dortmund
Mimo zainteresowania, eksperci podchodzą do tematu z dużą dozą sceptycyzmu. Według informacji przekazanych przez Bergera, transfer Hadj Moussy do Dortmundu może okazać się nieosiągalny. Niemiecki klub ma na swojej liście inne nazwiska, które w hierarchii priorytetów stoją wyżej niż reprezentant Algierii. Co więcej, wymagania finansowe Feyenoordu są znaczące – jeszcze w maju 2026 roku spekulowano, że klub z Rotterdamu oczekuje za swojego zawodnika kwoty przekraczającej 40 milionów euro. Dla porównania, latem 2025 roku Holendrzy odrzucili ofertę Benfiki opiewającą na 28 milionów euro.
Sytuacja wokół 24-latka jest dynamiczna, zwłaszcza że w gronie zainteresowanych jego usługami wymienia się również inne europejskie marki, w tym Newcastle United, Olympique Marsylię oraz LOSC Lille. Hadj Moussa, który jest związany kontraktem z Feyenoordem do 2030 roku, przygotowuje się obecnie do występu na Mistrzostwach Świata w USA, Meksyku i Kanadzie. To właśnie turniej tej rangi może być kluczowy dla dalszych losów negocjacji, o ile Borussia Dortmund zdecyduje się na bardziej zdecydowany krok w stronę finalizacji transakcji.