Real Madryt wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Adama Whartona, 22-letniego pomocnika Crystal Palace. Jak donoszą media, zawodnik oficjalnie poprosił o zgodę na odejście z klubu już podczas najbliższego letniego okna transferowego. Piłkarz chce grać w Lidze Mistrzów, co stawia go w centrum zainteresowania największych marek w Europie.
Królewscy obserwują Whartona od ponad roku, a departament sportowy klubu jest pod wrażeniem jego rozwoju. Reprezentant Anglii idealnie wpisuje się w politykę transferową Realu Madryt, która zakłada pozyskiwanie młodych i perspektywicznych graczy. Choć Manchester City zrezygnował z Rodriego jako celu, rynek Premier League pozostaje dla Hiszpanów priorytetem. Wharton ma być jedną z najbardziej atrakcyjnych opcji dostępnych obecnie na rynku transferowym, mimo ogromnej konkurencji ze strony innych gigantów.
Zaporowa cena za reprezentanta Anglii
Crystal Palace nie zamierza jednak łatwo oddawać swojej gwiazdy i ustaliło cenę odstępnego na poziomie 100 mln euro. Taka kwota może początkowo odstraszyć Real Madryt, ale determinacja zawodnika do zmiany otoczenia daje nadzieję na wynegocjowanie niższej sumy. Whartonem interesują się także Manchester United, Liverpool oraz Manchester City, jednak to perspektywa gry na Santiago Bernabeu wydaje się dla niego najbardziej kusząca w kontekście dalszego rozwoju kariery.
Obecnie Real Madryt analizuje listę życzeń i nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, kogo sprowadzić do środka pola. Wharton pozostaje jedną z głównych opcji, a jego profil pasuje do wizji budowy zespołu na lata. Jeśli kluby dojdą do porozumienia w kwestii finansowej, 22-latek może stać się kolejnym wzmocnieniem ekipy z Madrytu. Crystal Palace twardo negocjuje, ale chęć odejścia piłkarza jest faktem, który zmienia układ sił przy stole rozmów.
