Arsenal wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Curtisa Jonesa, 25-year-old pomocnika Liverpoolu. Jak donoszą media, londyński klub zamierza wykorzystać niepewną sytuację Anglika na Anfield, aby wzmocnić swój skład przed nadchodzącym sezonem.
Sytuacja pomocnika w Liverpoolu staje się coraz bardziej napięta. Choć Jones rozegrał dla klubu ponad 200 meczów, strzelając 22 gole i notując 25 asyst, nigdy nie wywalczył sobie miana niepodważalnego zawodnika podstawowego składu. Pełnienie roli uniwersalnego zmiennika, który łata dziury w różnych sektorach boiska, doprowadziło piłkarza do frustracji. W lipcu zawodnik wejdzie w ostatni rok kontraktu, co stawia władze z Anfield pod ścianą i zmusza do rozważenia sprzedaży swojego wychowanka już teraz.
Walka gigantów o podpis reprezentanta Anglii
Liverpool wycenił swojego gracza na 35 milionów funtów. Kwota ta nie odstrasza potencjalnych kupców, zwłaszcza że Inter Mediolan już wcześniej próbował pozyskać Jonesa za 21 milionów funtów. Włosi widzą w nim idealnego następcę dla starzejącego się Henricha Mchitarjana oraz alternatywę dla Davide Frattesiego. Arsenal ma jednak własne argumenty. Mikel Arteta szuka nowych rozwiązań w środku pola, ponieważ Christian Norgaard może odejść z Emirates, a Martin Zubimendi stracił status pewniaka w wyjściowej jedenastce.
Transfer do Londynu mógłby być dla Jonesa szansą na regularne występy w klubie z czołowej szóstki Premier League, co zdaniem obserwatorów przyspieszyłoby jego rozwój przed osiągnięciem szczytowej formy. Choć Arne Slot w minionym sezonie korzystał z usług Anglika w 23 meczach ligowych, pomocnik wciąż nie jest postrzegany jako kluczowy element układanki holenderskiego trenera. Determinacja Arsenalu oraz atrakcyjna cena sprawiają, że przeprowadzka na Emirates staje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem letniego okna transferowego.
