Barcelona wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Alessandro Bastoniego, 26-letniego środkowego obrońcy Interu Mediolan. Jak donoszą media, reprezentant Włoch jest zdecydowany na przeprowadzkę do Katalonii po trudnym sezonie w klubie i kadrze.
Matteo Moretto informuje na antenie TV3, że Bastoni zdążył już zaakceptować propozycję Barcelony. Choć negocjacje dotyczące warunków indywidualnego kontraktu wciąż trwają, sam piłkarz jest w pełni otwarty na transfer latem. Teraz wszystko zależy od porozumienia między klubami. Inter Mediolan wydaje się gotowy do rozmów, zwłaszcza jeśli zawodnik oficjalnie poprosi o zgodę na odejście. Kluczowa dla powodzenia tej operacji ma być kwota odstępnego, która oscyluje wokół 60 mln euro plus zmienne.
Wielkie porządki w obronie Barcelony
Wycena Włocha budzi spore emocje, ponieważ rozbieżności w raportach są znaczące. Niektóre źródła zbliżone do Interu Mediolan wspominają o oczekiwaniach rzędu 70-80 mln euro, podczas gdy inne sugerują, że oferta na poziomie 40-50 mln euro mogłaby skusić Nerazzurrich. Bastoni ma jeszcze dwa lata umowy, ale obecnie nie widać szans na jej przedłużenie. Barcelona traktuje go jako priorytet do wzmocnienia defensywy, choć równolegle szuka nowego napastnika, co może wpłynąć na tempo negocjacji.
Ewentualne przyjście Bastoniego wymusi drastyczne ruchy kadrowe w zespole ze stolicy Katalonii. Dyrektor sportowy Deco planuje już konkretne odejścia, aby sfinansować ten ruch i zrobić miejsce w składzie. Jeśli transfer Włocha dojdzie do skutku, klub opuszczą Andreas Christensen oraz Alvaro Cortes. Barcelona musi jednak najpierw zgromadzić odpowiednie środki, co przy jednoczesnej chęci zakupu snajpera stawia pod znakiem zapytania moment sfinalizowania całej transakcji z Interem Mediolan.
