Gwiazdor Borussii Dortmund i West Hamu opuszcza Europę. Zaskakujący kierunek transferu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
3 lipca 2026 02:06
Gwiazdor Borussii Dortmund i West Hamu opuszcza Europę. Zaskakujący kierunek transferu
Fot.: getfootballnewsbene.com

Sebastien Haller opuszcza FC Utrecht i przenosi się do Japonii, aby kontynuować karierę w J League. Jak informuje Rudy Galetti, były napastnik Borussii Dortmund i West Hamu podpisał kontrakt z Sanfrecce Hiroshima. Umowa ma obowiązywać przez rok z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. To koniec pewnego etapu dla Iworyjczyka, który przez lata budował swoją markę na boiskach Bundesligi, Premier League oraz Eredivisie.

Decyzja o wyjeździe do Azji zapadła po bardzo słabym sezonie w barwach Utrechtu. Haller, który wrócił do tego klubu na stałe zeszłego lata po wcześniejszym wypożyczeniu z Dortmundu, kompletnie zatracił skuteczność. W 33 rozegranych meczach zdołał strzelić tylko jednego gola. Jest to wynik drastycznie gorszy od jego poprzednich statystyk w tym samym zespole, gdy w latach 2015–2017 zdobył dla holenderskiej ekipy aż 51 bramek, co otworzyło mu drzwi do wielkiej kariery.

Trudna droga z Dortmundu do Sanfrecce Hiroshima

Kariera Hallera to pasmo wzlotów i bolesnych upadków. Po sukcesach w Eintrachcie Frankfurt, gdzie zdobył 33 bramki, trafił do West Hamu, ale w Anglii zawiódł, strzelając tylko 14 goli w 54 spotkaniach. Odrodzenie przyszło w Ajaksie, co zaowocowało transferem do Borussii Dortmund. Tam jego życie wywróciła choroba nowotworowa. Po powrocie do zdrowia Haller zdobył dla BVB 12 bramek w 41 meczach, ale później nie odnalazł już formy ani na wypożyczeniu w hiszpańskim Leganes, ani ostatnio w Utrechcie.

Teraz 30-letni napastnik szuka nowego otwarcia w Sanfrecce Hiroshima. Japoński klub liczy, że doświadczony snajper odzyska instynkt, który prezentował w barwach Ajaksu, gdzie w 66 meczach trafił do siatki aż 47 razy. Haller zostawia za sobą Europę po krótkim epizodzie w La Liga, gdzie w barwach Leganes nie zdołał ani razu wpisać się na listę strzelców. Azjatycka przygoda ma być szansą na powrót do regularnego trafiania do siatki rywali.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA