Fábio Silva może wkrótce opuścić Borussię Dortmund i powrócić na hiszpańskie boiska. Jak donoszą media, Celta Vigo jest jednym z pięciu klubów La Liga, które wyraziły poważne zainteresowanie pozyskaniem 23-letniego środkowego napastnika. Portugalczyk, który dołączył do ekipy z Dortmundu w sierpniu 2025 roku, ma za sobą wymagający sezon w Bundeslidze. W 28 występach zdołał zdobyć zaledwie 2 bramki, choć dołożył do tego solidną liczbę 6 asyst. Mimo długoterminowego kontraktu obowiązującego do 2030 roku, jego przyszłość w Niemczech stoi pod znakiem zapytania, a kluby z Półwyspu Iberyjskiego uważnie monitorują sytuację zawodnika przed letnim oknem transferowym.
Fábio Silva
Borussia Dortmund→Celta de Vigo
Rywalizacja o podpis Silvy zapowiada się niezwykle emocjonująco, ponieważ Celta nie jest osamotniona w swoich staraniach. Według doniesień medialnych, w kolejce po napastnika ustawiły się także Real Sociedad, Villarreal, Real Betis oraz Espanyol. Hiszpańskie kluby doskonale pamiętają jego występy w barwach UD Las Palmas w sezonie 2024/25, gdzie mimo spadku drużyny, Silva pokazał się z bardzo dobrej strony, notując 10 trafień. To właśnie ta skuteczność na hiszpańskich boiskach sprawia, że dyrektorzy sportowi z La Liga widzą w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej, wierząc, że powrót do znajomego środowiska pozwoli mu odzyskać instynkt strzelecki.
Obecna wartość rynkowa jednokrotnego reprezentanta Portugalii szacowana jest na 22 miliony euro, co pokrywa się z kwotą, jaką Borussia Dortmund mogłaby oczekiwać za transfer definitywny. Silva, który w przeszłości bił rekordy jako najmłodszy strzelec w historii ligi portugalskiej w barwach FC Porto, wciąż uchodzi za ogromny talent, mimo że jego rozwój w Dortmundzie nieco wyhamował. Choć piłkarz wrócił do treningów z BVB, zainteresowanie ze strony hiszpańskich potentatów sugeruje, że jego pobyt w Westfalii może zakończyć się już po jednym roku. Obecnie trwają analizy ofert, a Celta Vigo stara się wypracować przewagę nad konkurencją w walce o ten kosztowny transfer.