Neil El Aynaoui stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych nazwisk na rynku transferowym po serii imponujących występów na mistrzostwach świata. Jak donoszą media, Everton wykazuje poważne zainteresowanie pozyskaniem 25-letniego środkowego pomocnika Romy. Sytuacja jest o tyle intrygująca, że oba kluby są powiązane kapitałowo poprzez The Friedkin Group, co teoretycznie mogłoby ułatwić negocjacje, choć eksperci zaznaczają, że każda transakcja na tej linii będzie wymagała szczegółowej analizy pod kątem formalnym. Pośrednicy mieli już kontaktować się z szeregiem klubów Premier League, w tym z Newcastle United oraz Sunderlandem, sondując dostępność zawodnika, który w minionym sezonie Serie A zanotował jedną bramkę i dwie asysty w niespełna tysiąc minut spędzonych na boisku.
Neil El Aynaoui
Roma→Everton
Mimo że El Aynaoui dołączył do rzymskiego zespołu w lipcu 2025 roku i podpisał kontrakt obowiązujący aż do 2030 roku, jego pozycja w drużynie nie jest stabilna. W minionych rozgrywkach Marokańczyk często pełnił rolę rezerwową, co budzi zdziwienie wśród ekspertów. Głos w tej sprawie zabrał były dyrektor sportowy Marsylii, Mehdi Benatia, który w rozmowie z La Gazzetta dello Sport nie krył swojego uznania dla talentu piłkarza. „Wcześniej próbowałem pozyskać El Aynaouiego, ale okazał się zbyt drogi” – przyznał Benatia, dodając jednocześnie retoryczne pytanie, dlaczego pomocnik nie otrzymywał więcej szans na grę w podstawowym składzie Romy. Ta ograniczona rola na Stadio Olimpico sprawia, że otoczenie piłkarza wierzy w możliwość transferu jeszcze tego lata, o ile pojawi się satysfakcjonująca oferta finansowa.
Zainteresowanie zawodnikiem nie ogranicza się jedynie do Wysp Brytyjskich. Według doniesień medialnych, już wcześniej zapytania w sprawie 25-latka składały takie potęgi jak FC Barcelona oraz Real Madrid, co było pokłosiem jego znakomitej postawy podczas Pucharu Narodów Afryki. Obecnie to jednak kluby z Anglii wydają się najbardziej zdeterminowane, by zaoferować mu kluczową rolę w zespole, której brakuje mu we Włoszech. Choć Roma nie zadeklarowała jeszcze oficjalnie chęci sprzedaży swojego gracza, rosnąca presja ze strony zagranicznych kontrahentów może wystawić na próbę determinację rzymskich działaczy. Neil El Aynaoui, wyceniany wysoko przez skautów za swoją wszechstronność w środku pola, pozostaje obecnie w fazie oczekiwania na rozwój rozmów między zainteresowanymi stronami.