Arsenal rozpoczął rozmowy z Club Tijuana w sprawie transferu Gilberto Mory, którego chce pozyskać w przyszłym roku. Londyńczycy przygotowują ofertę, ale o 17-letniego reprezentanta Meksyku zabiegają również czołowe europejskie kluby.
W kontrakcie Mory z Club Tijuana zapisano klauzulę odstępnego w wysokości 28 mln dolarów. W pierwszym zespole rozegrał już 62 spotkania, zdobywając 15 bramek i notując trzy asysty. W sezonie 2026/27 strzelił pięć goli oraz zaliczył asystę w siedmiu występach, a w reprezentacji Meksyku zagrał dotąd 13 razy. 14 października skończy 18 lat, co pozwoli mu zimą przenieść się do Europy.
Meksykańska piłka przeżywa nieoczekiwane odrodzenie po udanym występie na mistrzostwach świata w 2026 roku, a Mora należy do najbardziej obiecujących zawodników, którzy wybili się w kraju. Arsenal planuje w przyszłym roku wzmocnić ofensywę, bo potrzebuje większej jakości w ostatniej tercji boiska i szuka piłkarza potrafiącego występować na różnych pozycjach. Christos Tzolis to jedyny atakujący grający po lewej stronie w zespole Mikela Artety, z kolei Mora dzięki swojej wszechstronności mógłby współtworzyć z nim i Martinem Ødegaardem płynnie funkcjonującą ofensywę, w zależności od przydzielonej mu roli.
Według meksykańskiego El Porvenir Morą interesują się także Barcelona i Liverpool, a na liście klubów obserwujących go są ponadto Borussia Dortmund, Real Madryt i Benfica. Liverpool może szukać następcy Floriana Wirtza, jeśli ten odejdzie w przyszłym roku; pojawiły się doniesienia, że Niemiec byłby otwarty na przenosiny do Bayernu Monachium. 23-letni Wirtz przeżywa trudny okres, a jego odejście zmusiłoby Liverpool do uzupełnienia luki w środku pola.
Barcelona obserwuje Morę od kilku miesięcy. Dani Olmo ma budzić zainteresowanie Bayernu Monachium, a choć kataloński klub chce go zatrzymać, szuka też długoterminowego następcy. Dla Fermína Lópeza Mora mógłby być bezpośrednią alternatywą na pozycji numer dziesięć. Doniesienia wskazują, że młody Meksykanin wolałby przenieść się do LaLigi, co dawałoby przewagę Barcelonie i Realowi Madryt. Arsenal, który podjął już działania w sprawie transferu, będzie chciał wyprzedzić konkurencję.
