Jan Virgili, który w sierpniu 2026 roku przeniósł się do Club Brugge, błyskawicznie zaaklimatyzował się w nowym otoczeniu i stał się jednym z najbardziej obserwowanych zawodników w Belgii. Z informacji docierających z hiszpańskiego rynku wynika, że FC Barcelona, która interesowała się swoim byłym wychowankiem już podczas letniego okna transferowego, nie porzuciła planów jego sprowadzenia. Kataloński klub wstrzymał się z konkretnymi działaniami kilka miesięcy temu, jednak obecna forma 20-latka skłania dyrekcję sportową do ponownego przeanalizowania tej transakcji.
Jan Virgili
Club Brugge → FC Barcelona
Młody skrzydłowy ma za sobą przeszłość w La Masii, co czyni go idealnym kandydatem do gry w systemie preferowanym przez „Dumę Katalonii”. Virgili to obecnie reprezentant Hiszpanii do lat 21, w której to drużynie rozegrał sześć spotkań i zdobył cztery bramki. Jego obecna wartość rynkowa szacowana jest na 15 milionów euro, a kontrakt z belgijskim zespołem obowiązuje aż do 2031 roku. Barcelona posiada jednak istotny atut w negocjacjach – przy wcześniejszej sprzedaży zawodnika do Mallorki zapewniła sobie 40 procent zysku z jego kolejnego transferu, co znacząco obniżyłoby realny koszt sprowadzenia go z powrotem do stolicy Katalonii.
Zainteresowanie zawodnikiem nie ogranicza się jedynie do Barcelony, ponieważ sytuację monitorują także Ajax, Real Betis oraz Mallorca. W kontekście kadrowym warto odnotować, że Raphinha coraz częściej występuje w roli środkowego napastnika, co otwiera wolną przestrzeń na lewym skrzydle, gdzie Virgili czuje się najlepiej. Skrzydłowy, który w styczniu 2025 roku debiutował w rezerwach Barcelony w meczu przeciwko Ourense CF, może stać się kolejnym elementem odmładzania składu, o ile klub zdecyduje się aktywować rozmowy w nadchodzących miesiącach.