Alexander Zverev ma zostać 30. tenisistą, który awansuje na pierwsze miejsce w rankingu ATP. Szansa otworzyła się po ogłoszeniu, że sezon Jannika Sinnera dobiegł końca, jednak zdaniem Nicolasa Mahuta Niemiec powinien potwierdzić swoją pozycję na korcie.
Zverev ma na koncie dwa tytuły wielkoszlemowe w 2026 roku, zdobyte w Roland Garros i US Open, jednak jego wyniki przeciwko najlepszym rywalom budzą wątpliwości. Niemiec w tym sezonie skorzystał na kontuzjach Carlosa Alcaraza i Sinnera. W dziesięciu meczach z tenisistami z pierwszej dziesiątki rankingu wygrał tylko dwa razy: pokonał Bena Sheltona i Taylora Fritza. Przegrał między innymi z Alexem de Minaurem, Fritzem i Carlosem Alcarazem, a z Sinnerem poniósł pięć porażek. W ubiegłym tygodniu uległ także Novakowi Djokoviciowi. Mahut w rozmowie z Eurosport France podkreślił, że spadek poziomu Alcaraza i Sinnera nie jest winą Zvereva. Gdy jednak musiał pokonać rywali, by wygrać turniej wielkoszlemowy, robił to.
Francuz zaznaczył, że Zverev wygrywał turnieje wielkoszlemowe jako faworyt, pod presją i ze świadomością swojej pozycji, choć niekoniecznie prezentował wtedy swój najlepszy tenis. „Zostanie numerem jeden na świecie i chciałbym, żeby zrobił to w bardziej efektowny sposób” — powiedział Mahut. Dodał, że ranking odzwierciedla wyniki z całego roku, więc jeśli Zverev obejmie prowadzenie, będzie na nie zasługiwał. Zwrócił jednak uwagę, że Niemiec przegrywał dotąd bezpośrednie mecze z Alcarazem, Sinnerem, a także z Djokoviciem.
Mahut chciałby, żeby Zverev przed końcem roku pokonał czołowych rywali i w ten sposób udowodnił, że zasługuje na miano lidera. Wskazał zwłaszcza na turniej ATP Finals w Turynie, gdzie warunki mogą bardziej sprzyjać Niemcowi niż Alcarazowi. „Chcielibyśmy zobaczyć, jak pokonuje Alcaraza w finale, by udowodnić, że naprawdę jest numerem jeden na korcie i ostatecznie potwierdzić, że zasługuje na to miano” — stwierdził. Zverev kontynuuje walkę o pierwsze miejsce w rankingu podczas Shanghai Masters, gdzie jest rozstawiony z numerem jeden.
