Giannis Antetokounmpo porzuca legendarny numer. Wyjawił powód decyzji po głośnym transferze

Tomasz LewickiTomasz Lewicki
17 lipca 2026 08:44
Giannis Antetokounmpo porzuca legendarny numer. Wyjawił powód decyzji po głośnym transferze
Źródło: basketnews.com

Giannis Antetokounmpo rozpoczyna nowy etap w NBA w barwach Miami Heat. Podczas oficjalnej prezentacji koszykarz ogłosił, że rezygnuje z numeru 34, który towarzyszył mu przez lata w Milwaukee Bucks. To koniec pewnej ery dla dwukrotnego MVP ligi.

Decyzja o zmianie numeru na 7 nie jest przypadkowa i wynika z głębokiego szacunku do poprzedniego pracodawcy. Antetokounmpo przyznał, że numer 34 ma dla niego zbyt duży ciężar gatunkowy i bogatą historię, którą chce zostawić w miejscu, gdzie został wybrany w drafcie. „Z szacunku dla organizacji, która mnie wybrała, zdecydowałem się zostawić ten numer tam” — wyjaśnił zawodnik. Teraz Grek chce budować nową tożsamość na Florydzie, licząc, że siódemka stanie się równie legendarna co jego poprzednie oznaczenie.

Nowy duet podkoszowy i wyzwania w Miami

W Miami Antetokounmpo stworzy potężny duet z Bamem Adebayo, którego etykę pracy i charakter niezwykle ceni. Giannis w żartobliwy sposób opisał respekt, jakim darzy nowego kolegę z drużyny, wspominając ich bezpośrednie starcia z przeszłości. „Zazwyczaj śpię osiem godzin przed meczem z kimkolwiek. Przed Bamem spałem dwanaście” — zażartował lider Heat. Podkreślił przy tym, że Adebayo to prawdziwy wojownik, a ich wspólna konkurencyjność ma wyznaczać standardy dla reszty składu w nadchodzącym sezonie.

Kluczem do sukcesu nowej ekipy ma być przede wszystkim szczelna defensywa, na co Giannis kładzie szczególny nacisk. Uważa on, że jako liderzy zespołu muszą dawać przykład ciężką pracą na własnej połowie boiska. „Defensywnie musimy być dobrzy. Nie mamy wyboru” — zapowiedział stanowczo Antetokounmpo. Kibice w Miami z niecierpliwością czekają na debiut zawodnika w nowym trykocie, zwłaszcza że klub umożliwił fanom wymianę zakupionych wcześniej koszulek na te z nowym numerem 7.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!