Martin Ødegaard byłby w przyszłości otwarty na grę w Bayernie Monachium – informuje Sky Germany, choć niemiecki klub nie traktuje go obecnie jako transferowego priorytetu. Arsenal pracuje nad wcześniejszym przedłużeniem kontraktu kapitana, który obowiązuje do 2028 roku.
Ødegaard i Bayern kontaktowali się w minionych latach, ale nie doszło do transferu. Według doniesień już w 2014 roku 15-letni wówczas piłkarz miał wziąć udział w kilku treningach z pierwszym zespołem Bayernu. Drużynę prowadził wtedy Pep Guardiola, lecz pomocnik wybrał Real Madryt. Ponad dekadę później jest zawodnikiem Arsenalu i należy do najlepszych graczy na swojej pozycji.
Londyński klub chce związać 27-latka umową wykraczającą poza 2028 rok i nie dopuścić do sytuacji, w której kapitan rozpocznie ostatni sezon obecnego kontraktu. Rozmowa o przedłużeniu już się odbyła, ale miała na razie nieformalny charakter.
Jeśli strony nie uzgodnią nowych warunków, mistrzowie Premier League mogą rozważyć sprzedaż Norwega latem. Zainteresowanie wykazało już kilka czołowych europejskich klubów, które pytały o możliwość transferu. Arsenal chce jednak zatrzymać swojego kapitana.