Włoski rynek transferowy zaczyna płonąć na długo przed otwarciem letniego okna, a w centrum uwagi znalazł się zaledwie 17-letni Christian Comotto. Jak donosi Secolo XIX, Giovanni Sartori, dyrektor obszaru technicznego Bolonii, osobiście pojawił się na meczu Spezii z Monzą, aby z bliska przyjrzeć się utalentowanemu pomocnikowi. Comotto, który formalnie jest zawodnikiem Milanu, wzbudza coraz większe zainteresowanie klubów z górnej połowy tabeli Serie A, a jego obecna sytuacja kontraktowa sprawia, że nadchodzące miesiące będą kluczowe dla jego przyszłości.
Christian Comotto
Milan→Bologna
Młody pomocnik urodzony w 2008 roku przebywa obecnie w Spezii, jednak klub ten nie posiada opcji wykupu zawodnika. Oznacza to, że każda próba pozyskania gracza musi wiązać się z bezpośrednimi negocjacjami z Milanem. Włodarze z San Siro wiążą z Comotto ogromne nadzieje i nie zamierzają definitywnie pozbywać się swojej perły, jednak rozważają scenariusz, w którym wypożyczenie do silniejszego klubu Serie A byłoby idealnym etapem przejściowym. Bolonia wyrasta w tym wyścigu na faworyta, wyprzedzając w kuluarowych rozmowach między innymi Parmę.
Strategia Milanu zakłada, że Comotto musi regularnie grać na najwyższym poziomie, aby po powrocie do Mediolanu być gotowym do walki o miejsce w pierwszym składzie „Rossonerich”. Dla Bolonii, która pod wodzą Sartoriego słynie z promowania młodych talentów, sprowadzenie 17-latka byłoby kolejnym ruchem wpisującym się w długofalową wizję budowy zespołu. Na ten moment negocjacje pozostają w sferze planów na letnie okno transferowe, a Milan bacznie monitoruje każdy występ swojego wychowanka przed podjęciem ostatecznej decyzji o jego przyszłości.