Crystal Palace oraz Everton wyraziły poważne zainteresowanie pozyskaniem Zakarii El Ouahdiego z KRC Genk. Belgijski klub oczekuje za swojego 24-letniego prawego obrońcę kwoty rzędu 15 mln euro.
Marokański reprezentant urodzony w Antwerpii wyrósł na jednego z najbardziej solidnych bocznych obrońców w Jupiler Pro League. Od momentu dołączenia do KRC Genk we wrześniu 2023 roku El Ouahdi rozegrał blisko 100 spotkań, w których zdobył 15 bramek i zanotował dziewięć asyst. Takie statystyki przyciągnęły uwagę nie tylko klubów z Premier League, ale również PSV Eindhoven oraz VfB Stuttgart. Rywalizacja o podpis defensora zapowiada się na jeden z ciekawszych wątków nadchodzącego letniego okna transferowego.
Everton próbował sprowadzić Marokańczyka już zimą, jednak wtedy transakcja nie doszła do skutku. Klub z Liverpoolu pilnie szuka wzmocnień na prawej stronie defensywy, ponieważ Seamus Coleman zbliża się do końca kariery, a Nathan Patterson regularnie zmaga się z problemami zdrowotnymi. El Ouahdi ma być lekiem na te kłopoty i zapewnić stabilizację w formacji obronnej zespołu. Kwota 15 mln euro jest ceną, którą Anglicy muszą zaakceptować, jeśli chcą wygrać wyścig z konkurencją z Bundesligi i Eredivisie.
W Londynie sytuacja wygląda podobnie, gdyż Crystal Palace musi zabezpieczyć się na wypadek odejścia Daniela Munoza. Kolumbijczyk budzi zainteresowanie wielu czołowych marek, co zmusza władze Orłów do szukania wartościowego następcy. El Ouahdi, który przeszedł przez szczeble szkolenia w takich akademiach jak Zulte Waregem czy Beerschot, idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego zawodnika. Teraz wszystko zależy od tego, czy angielskie kluby zdecydują się wyłożyć żądane pieniądze za piłkarza, który stał się kluczową postacią w zespole z Genk.
