Barcelona dołączyła do Tottenhamu i Newcastle United w wyścigu o Arthura Diasa, 19-letniego środkowego obrońcę Athletico Paranaense. Przed styczniowym oknem transferowym Brazylijczyk ma być wyceniany na około 30 mln euro, a według Fichajes dyrektor sportowy katalońskiego klubu Deco miał wpisać go na listę kandydatów do wzmocnienia defensywy.
Barcelona szuka nowych rozwiązań w obronie, bo kontuzje ograniczyły pole manewru Flicka w czasie rywalizacji na kilku frontach. Gerard Martín odczuwał dyskomfort podczas meczu z Realem Betis, a urazów doznali również Eric García i Jules Koundé. Andreas Christensen nadal pozostaje poza grą, przez co wybór na środku obrony jest jeszcze mniejszy. Stan Martína ma nie być poważny, a późniejsze badania wskazują, że powinien być dostępny na spotkanie Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain.
Mimo że Martín może wrócić do gry, Barcelona rozważa stałe wzmocnienie środka obrony i chce znaleźć partnera dla Pau Cubarsíego. Flick próbował w tym sezonie różnych zestawień, coraz częściej stawiając na środku na Martína, nominalnego lewego obrońcę. Lewonożny stoper pozwoliłby lepiej zrównoważyć defensywę i w razie potrzeby przesunąć Hiszpana na jego naturalną pozycję. Dias odpowiada temu profilowi: jego gra po lewej stronie pasuje do planu trenera. Barcelona śledzi go od kilku tygodni, a skaut Joao Amaral miał obserwować go podczas wrześniowego meczu Athletico Paranaense z Bahią. Dias ugruntował pozycję ważnego zawodnika brazylijskiego klubu, a swoimi występami przyciągnął uwagę w tamtejszych rozgrywkach.
Tottenham i Newcastle również interesują się obrońcą, choć mają inne powody, by rozważać jego pozyskanie. Rywalizacja z klubami Premier League może utrudnić Barcelonie starania o Diasa. Tottenham, mimo letnich transferów Marcosa Senesiego i Jana Paula van Heckego, widzi w Diasie szansę na pogłębienie kadry oraz długoterminowe wzmocnienie defensywy. Klub miał już złożyć ofertę w wysokości około 21 mln euro, ale Athletico Paranaense ją odrzuciło. Newcastle patrzy w przyszłość, ponieważ Dan Burn i Fabian Schär mają po 34 lata, a ich sytuacja kontraktowa sprawia, że planowanie ich następców staje się coraz ważniejsze. Deco chce przyspieszyć działania Barcelony przed styczniem, lecz klub musi ocenić, czy stać go na spełnienie żądań brazylijskiego zespołu.
