Powrót po latach? Wychowanek Borussii Mönchengladbach chce wymusić transfer za 400 tysięcy euro

Jarosław ZającJarosław Zając

Sytuacja Joya-Lance’a Mickelsa nabiera tempa w kontekście zimowego okna transferowego. 32-letni napastnik, który obecnie reprezentuje barwy azerskiego Sabah FK, nie kryje swoich ambicji dotyczących powrotu do ojczyzny. Z informacji docierających z Niemiec wynika, że zawodnik posiada dżentelmeńską umowę ze swoim obecnym pracodawcą. Porozumienie to zakłada, że klub z Baku nie będzie robił mu przeszkód w odejściu, jeśli na stół wpłynie oferta oscylująca w granicach od 400 do 500 tysięcy euro. Mickels, mimo ważnego do czerwca 2027 roku kontraktu, jest zdeterminowany, by ponownie spróbować swoich sił w jednej z najsilniejszych lig świata.

Karta transferu

Joy Lance Mickels

Sabah → Borussia Mönchengladbach

L. skrzydłowy//Definitywny
Joy Lance Mickels

Głównym celem piłkarza jest Borussia Mönchengladbach, w której spędził niemal dekadę w czasach juniorskich. Mickels wprost przyznaje, że powrót na Borussia-Park byłby dla niego spełnieniem marzeń i najlepszym możliwym scenariuszem na tym etapie kariery. „Zawsze będę Borusse” – zadeklarował zawodnik, podkreślając swoją silną więź emocjonalną z klubem, w którym szkolił się w latach 2005–2014. Napastnik, który w bieżącym sezonie notuje solidne liczby w lidze azerskiej, zdobywając 9 bramek w 15 występach, czuje się gotowy na wyzwania Bundesligi i zapowiada, że nie odrzuciłby żadnej propozycji ze strony „Źrebaków”.

Choć Mickels przez lata pozostawał poza radarem wielkiej piłki, jego ostatnia forma w barwach Sabah FK, grającego w obecnej edycji Ligi Mistrzów, przykuła uwagę kilku skautów. Piłkarz, posiadający podwójne obywatelstwo (niemieckie i rwandyjskie), ma za sobą również cztery występy w reprezentacji Rwandy. Jego rynkowa wartość jest szacowana na około 800 tysięcy euro, co sprawia, że potencjalna kwota transferu na poziomie 400 tysięcy euro byłaby dla niemieckiego klubu wyjątkowo atrakcyjną okazją rynkową.

Obecnie Joy-Lance Mickels czeka na konkretne ruchy ze strony zainteresowanych stron, licząc, że jego sentymentalny powrót do Mönchengladbach stanie się faktem już w styczniu. Warto odnotować, że w zespole Sabah FK panuje obecnie gorący okres, gdyż drużyna z Baku mierzy się z europejskimi potęgami, w tym z Borussią Dortmund, co dodatkowo eksponuje umiejętności 32-latka na tle wymagających rywali. Decydujące dla przyszłości napastnika będą najbliższe tygodnie, które pokażą, czy sentymenty w Mönchengladbach wezmą górę nad chłodną kalkulacją transferową.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
400 PLN Odbieram
REKLAMA
verified Bonus za zwycięstwo Realu z RB Lipsk!
400 PLN Odbieram
REKLAMA