FC Barcelona poważnie rozważa pozyskanie Martína Zubimendiego z Arsenalu, co potwierdzają najnowsze doniesienia serwisu CaughtOffside. Hansi Flick, który obecnie ocenia potencjalne wzmocnienia drugiej linii, widzi w 27-letnim reprezentancie Hiszpanii idealną alternatywę dla Frenkiego de Jonga. Choć na ten moment klub z Katalonii nie złożył jeszcze formalnej oferty, nazwisko pomocnika pojawia się w kontekście przebudowy składu coraz częściej. Operacja nie będzie jednak łatwa do przeprowadzenia, ponieważ Arsenal zainwestował w zawodnika około 70 milionów euro, sprowadzając go latem 2025 roku z Realu Sociedad.
Martín Zubimendi
Arsenal → FC Barcelona
Sytuacja Zubimendiego w Londynie uległa zmianie w ostatnich miesiącach. Po początkowym okresie, w którym był istotnym ogniwem w układance Mikela Artety, zwiększona konkurencja w kadrze „Kanonierów” ograniczyła jego regularne występy. To właśnie ten fakt próbuje wykorzystać FC Barcelona, choć nie jest jedynym zainteresowanym podmiotem. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że sytuację monitoruje również Real Madryt. „Królewscy” od dłuższego czasu szukają gracza zdolnego do zapewnienia większej kontroli w środku pola i Zubimendi idealnie wpisuje się w ten profil, co może doprowadzić do transferowego El Clásico poza boiskiem.
Przeszkodą w negocjacjach pozostaje długość kontraktu Hiszpana, który wiąże go z Emirates Stadium aż do 2030 roku. Arsenal, mając tak silną pozycję negocjacyjną, nie zamierza oddawać swojego gracza za bezcen, zwłaszcza że w wyścigu o jego podpis uczestniczą także Chelsea oraz Paris Saint-Germain. Warto odnotować, że Zubimendi był już wcześniej łączony z powrotem do ojczyzny, a zainteresowanie nim wykazywał Xabi Alonso, jednak to londyńczycy okazali się najbardziej konkretni rok temu. Obecnie wartość rynkowa defensywnego pomocnika oscyluje w granicach kwoty, którą Arsenal zapłacił Realowi Sociedad, co stawia Barcelonę przed wyzwaniem zgromadzenia odpowiednich funduszy na ten transfer.