FC Bayern Monachium intensyfikuje prace nad przebudową hierarchii w bramce, przygotowując się na nieuchronny koniec pewnej ery. W mediach pojawiły się doniesienia, że w obliczu planowanych na przyszły rok odejść na emeryturę Manuela Neuera oraz Swena Ulreicha, klub poszukuje nowej, zewnętrznej „dwójki”. Jak informuje Sky, monachijczykom został zaoferowany Fabian Bredlow. 31-letni bramkarz VfB Stuttgart, który obecnie znajduje się w ostatnim roku swojego kontraktu, idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego kandydata – doświadczonego profesjonalisty, który bez problemu zaakceptuje rolę rezerwowego.
Fabian Bredlow
VfB Stuttgart → FC Bayern München
Sytuacja Bredlowa w Stuttgarcie staje się coraz bardziej niepewna, mimo że w przeszłości świętował z tym klubem sukcesy, takie jak zdobycie Pucharu Niemiec w sezonie 2024/2025. Choć jego umowa wygasa latem 2027 roku, a według doniesień Sky zawiera klauzulę automatycznego przedłużenia po rozegraniu określonej liczby meczów, osiągnięcie tego limitu stoi pod dużym znakiem zapytania. Niemiec musi obecnie uznawać wyższość Alexandra Nübela, co sprawia, że przeprowadzka do Monachium, nawet w roli zmiennika, wydaje się dla niego atrakcyjną perspektywą na tym etapie kariery.
Mimo że były młodzieżowy reprezentant Niemiec spełnia wymagania stawiane przez pion sportowy Bayernu, władze klubu z Bawarii nie podjęły jeszcze zdecydowanych kroków w celu sfinalizowania tej transakcji. Obecnie na liście życzeń znajdują się także inne nazwiska, w tym utalentowany Jonas Urbig, a Bredlow jest rozważany jako jedna z opcji uzupełniających skład. Wartość rynkowa bramkarza oscyluje w granicach miliona euro, co czyniłoby ten transfer niskobudżetowym rozwiązaniem problemu obsady bramki na nadchodzące sezony.