Alcaraz wraca do gry po pięciu miesiącach przerwy. Hiszpan wyznał prawdę o swoim urazie

Karol MisztaKarol Miszta
29 sierpnia 2026 01:40
Alcaraz wraca do gry po pięciu miesiącach przerwy. Hiszpan wyznał prawdę o swoim urazie
Źródło: tennis365.com

Siedmiokrotny mistrz wielkoszlemowy staje przed najtrudniejszym wyzwaniem w karierze. Carlos Alcaraz wraca do rywalizacji po blisko pięciu miesiącach przerwy, wybierając na moment powrotu morderczy format US Open.

Decyzja o starcie w Nowym Jorku wzbudziła spore kontrowersje w środowisku tenisowym. Wielu ekspertów sugerowało, że rzucenie się na głęboką wodę w meczach do trzech wygranych setów tuż po urazie nadgarstka jest błędem. Alcaraz podczas konferencji prasowej przyznał, że te obawy nie są bezpodstawne, jednak po serii intensywnych treningów czuje się gotowy na rywalizację z najlepszymi. Hiszpan podkreślił, że wraz ze swoim sztabem wykonał ogromną pracę, by sprawdzić reakcję organizmu na ekstremalne obciążenia.

Walka z myślami i powrót na kort

Proces powrotu do zdrowia był dla zawodnika wyczerpujący nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Przez pierwszy miesiąc nie mógł w ogóle używać prawej ręki, co było dla niego wyjątkowo trudnym doświadczeniem. Największym problemem okazała się jednak niepewność dotycząca terminu powrotu. Tenisista nie wiedział, czy zdąży na turniej w Cincinnati, na US Open, czy może straci całą amerykańską część sezonu. Te natrętne myśli towarzyszyły mu przez wiele tygodni rehabilitacji.

„Ta kontuzja bardzo mi pomogła zrozumieć, że teraz wszystko siedzi w mojej głowie. Muszę ufać mojemu zespołowi i ludziom, którzy mówią mi, że będzie dobrze” – wyznał Carlos Alcaraz. Zawodnik zaznaczył, że nie zamierza zmieniać techniki ani stylu poruszania się po korcie, by chronić nadgarstek. Chce pozostać sobą i grać na sto procent możliwości, starając się odciąć od strachu przed odnowieniem urazu. Według zagranicznych doniesień, jego pierwszym sprawdzianem będzie starcie z Romanem Safiullinem.

Sytuacja Hiszpana budziła niepokój już na początku sierpnia 2026 roku. Fani byli trzymani w niepewności, a brak konkretnych informacji o stanie zdrowia siedmiokrotnego mistrza Wielkiego Szlema potęgował spekulacje. Obawy wzrosły po jego występie w parze z Sereną Williams, po którym pojawiły się wątpliwości dotyczące jego formy w grze pojedynczej. Mimo to Alcaraz zdecydował się na powrót właśnie w Nowym Jorku, gdzie jako lider rankingu ATP z 2022 i 2025 roku zawsze mógł liczyć na wyjątkowe wsparcie trybun.

Podczas przygotowań do turnieju nie zabrakło też luźniejszych momentów. W trakcie wywiadu Serena Williams zaproponowała Hiszpanowi zmianę wizerunku i zrobienie irokeza na głowie. Alcaraz zareagował na ten pomysł śmiechem, przewidując, że jego sztab szkoleniowy mógłby dostać ataku serca na widok tak drastycznej zmiany fryzury. Teraz jednak żarty się kończą, a oczy całego świata tenisa będą zwrócone na jego prawy nadgarstek podczas meczu otwarcia.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus za wygraną Realu Madryt z Malagą!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
Bonus za wygraną Realu Madryt z Malagą!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
Bonus za wygraną Realu Madryt z Malagą!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
400 PLN Odbieram
REKLAMA
verified Bonus za wygraną Realu Madryt z Malagą!
400 PLN Odbieram
REKLAMA